Miedź Legnica zremisowała bezbramkowo z Zagłębiem Sosnowiec. Piłkarze trenera Jarosława Pedryca zagrali niezły mecz, ale znów zabrakło im skuteczności pod bramką rywala.
Piłkarze Miedzi i Zagłębia nie zafundowali ponad tysięcznej publiczności wielkiego spektaklu. W pierwszej połowie byliśmy świadkami piłkarskich szachów. Żadna z drużyn nie odważyła się tak naprawdę śmielej zaatakować rywala. Stąd brak stuprocentowych sytuacji strzeleckich.
Po przerwie bliżsi zdobycia zwycięskiego gola byli legniczanie. W 60 min. spotkania po ładnej trójkowej akcji Ilków-Garuch Orłowski ten ostatni zbyt lekko strzelił by pokonać golkipera Zagłębia Gostomskiego. Pięć minut później mocnym strzałem z dystansu popisał się Michał Ilków-Gołąb, ale piłka przeleciała obok słupka bramki Zagłębia.
Miedź zagrała dobrze taktycznie. Po raz kolejny trener Jarosław Pedryc dobrze rozpracował rywala. Faworyzowani sosnowiczanie przez 90 minut praktycznie nie zagrozili bramce Mateusza Imianowskiego, który zresztą zagrał dobry mecz.
MIEDŹ LEGNICA - ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC 0:0
Miedź: Imianowski - Mikutel (71 Misan), Kotlarski, Smarduch, Żółtowski - Kłak, Woźnia, Struzik (46 Kociszewski), Garuch - Ilków-Gołąb, Orłowski (90 Krajewski).
Widzów: 1400
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"881"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz