Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Dwa szybkie ciosy, karny przed przerwą i główka w 88 minucie. Miedź ograła Śląsk 3:1 i przedłużyła serię bez porażki u siebie

Lilla Sadowska Lilla Sadowska 22:21, 14.02.2026 Aktualizacja: 22:39, 14.02.2026
Skomentuj Miedź wygrała mecz przyjaźni 3:1 i zaczęła rok od zwycięstwa Miedź ograła Śląsk 3:1 (Piotr Florek lca.pl)

Pierwsze ligowe zwycięstwo w 2026 roku stało się faktem. Miedź wygrała w 21. kolejce Betclic 1 Ligi ze Śląskiem Wrocław 3:1, a Stadion im. Orła Białego znów okazał się twierdzą nie do zdobycia. W meczu przyjaźni nie brakowało emocji, sytuacji pod obiema bramkami i momentów, w których kibice wstrzymywali oddech.

 

Dwa szybkie ciosy ustawiły mecz jeszcze przed przerwą

 

 

Gospodarze od początku pokazali, że chcą przejąć kontrolę. Po pierwszych ostrzeżeniach ze strony Śląska to Miedź wyprowadziła konkretny cios. W 18 minucie Daniel Stanclik zamknął składną akcję i otworzył wynik. Chwilę później Zvonimir Petrović wziął sprawy w swoje ręce, zszedł do środka i mocnym strzałem podwyższył na 2:0. Śląsk nie zamierzał jednak oddawać pola. W doliczonym czasie pierwszej połowy goście wykorzystali rzut karny i złapali kontakt, co zapowiadało nerwową drugą część spotkania.

 

Lucić dawał pewność, a Kwiecień postawił kropkę nad i

 

[FOTORELACJA]23859[/FOTORELACJA]

 

Po przerwie wrocławianie kilka razy zagrozili bramce Miedzi, ale Ivan Lucić nie pozwolił na wyrównanie. Bramkarz gospodarzy pewnie interweniował przy strzałach z dystansu i w zamieszaniu pod bramką. Ostateczny cios padł w 88 minucie. Po rzucie rożnym najwyżej w polu karnym wyskoczył Bartosz Kwiecień i strzałem głową ustalił wynik na 3:1. W końcówce Śląsk próbował jeszcze zmienić losy meczu, lecz Miedź kontrolowała wydarzenia na boisku.

 

Pierwsza wygrana w roku i seria bez porażki u siebie trwa

 

To spotkanie miało dodatkowy kontekst. Na ławce zabrakło trenera Janusza Niedźwiedzia, który pauzował za kartkę, a kilku zawodników było niedostępnych z powodu urazów i zawieszeń. Mimo tego Miedź sięgnęła po komplet punktów i przedłużyła passę meczów bez porażki na własnym stadionie. W obecności 5816 kibiców czerwono-zielono-niebiescy pokazali, że wiosna może należeć do nich. Jeśli utrzymają skuteczność i koncentrację, walka o wyższe cele nabierze bardzo realnych kształtów.

 

[FOTORELACJA]23856[/FOTORELACJA]

 

Miedź Legnica – Śląsk Wrocław 3:1 (2:1)

 

Bramki: Daniel Stanclik (18’), Zvonimir Petrović (24’), Bartosz Kwiecień (88’) – Przemysław Banaszak (45+7’-k)

 

Żółte kartki: Michał Rosiak (73’), Lamine Ba (77’)

 

Sędziował: Marcin Kochanek (Opole)

 

Asystenci: Marcin Janawa, Łukasz Siercha

 

Sędzia techniczny: Błażej Syropiatko

 

Sędzia VAR: Karol Arys

 

Sędzia AVAR: Artur Aluszyk

 

Widzów: 5816

 

Miedź: 72. Ivan Lucić – 3. Mateusz Grudziński, 6. Jacek Podgórski (67’ 23. Erdal Rakip), 15. Milos Jovicić, 18. Asier Córdoba (86’ 95. Marcel Mansfeld), 21. Daniel Stanclik, 49. Oliwier Szymoniak (80’ 11. Gleb Kuchko), 59. Patryk Stępiński (80’ 99. Bartosz Kwiecień), 78. Cezary Polak, 80. Zvonimir Petrović, 98. Kamil Antonik (67’ 7. Mateusz Bochnak)

 

Rezerwowi: 44. Jakub Wrąbel, 10. Benedik Mioc, 14. Kamil Drygas, 17. Igor Maliszewski

 

Śląsk: 25. Michał Szromnik – 5. Lamine Ba, 7. Piotr Samiec-Talar, 8. Marc Llinares, 11. Luka Marjanac (69’ 9. Damian Warchoł), 14. Michał Mokrzycki (80’ 77. Adam Ciućka), 15. Jorge Yriarte (80’ 81. Patryk Sokołowski), 16. Krzysztof Kurowski (69’ 27. Michał Rosiak), 33. Yehor Matsenko, 44. Mariusz Malec, 91. Przemysław Banaszak (53’ 10. Timotej Jambor)

 

Rezerwowi: 30. Bartosz Głogowski, 4. Marko Dijaković, 24. Yehor Sharabur, 47. Antoni Klimek

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%