Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Gorzkie pożegnanie z punktami pod Wawelem. Miedź Legnica wypuściła zwycięstwo w samej końcówce

Wojciech Obremski Wojciech Obremski 06:02, 14.03.2026 Aktualizacja: 06:05, 14.03.2026
3 Gorzkie pożegnanie z punktami pod Wawelem. Miedź wypuściła zwycięstwo Wisła Kraków - Miedź Legnica (miedzlegnica.eu)

W hicie 25. kolejki Betclic 1 Ligi Miedź Legnica uległa Wiśle Kraków 2:3, choć w drugiej połowie prowadziła i kontrolowała przebieg spotkania. Decydujące ciosy gospodarze zadali w ostatnich minutach, wykorzystując błędy w defensywie podopiecznych Janusza Niedźwiedzia.
 

Stabilizacja w składzie mimo licznych absencji


Trener Janusz Niedźwiedź postawił na sprawdzonych ludzi i nie dokonał żadnych zmian w wyjściowym zestawieniu względem zwycięskiego meczu ze Stalą Rzeszów. Do kadry meczowej po urazie powrócił jedynie Jacek Podgórski, który zasiadł na ławce rezerwowych.

Szkoleniowiec legniczan wciąż musi radzić sobie bez kluczowych graczy, takich jak Kamil Drygas czy Juliusz Letniowski. Długa lista kontuzjowanych ogranicza pole manewru, ale pierwsza jedenastka miała zapewnić ciągłość dobrej gry.
 

Błyskawiczne uderzenie gospodarzy i trudny początek


Wisła Kraków od pierwszego gwizdka narzuciła wysokie tempo, spychając gości do głębokiej defensywy. Już w 8. minucie Angel Rodado otworzył wynik spotkania, precyzyjnie uderzając przy słupku po sprytnym przedłużeniu piłki przez Biedrzyckiego.

Miedź potrzebowała czasu, aby otrząsnąć się po straconej bramce i zacząć gościć na połowie rywala. Najlepszą okazję do wyrównania miał Marcel Mansfeld, jednak jego próba po świetnym podaniu od Rakipa minimalnie minęła cel.
 

Kwiecień przywraca nadzieję po stałym fragmencie


Druga połowa rozpoczęła się dla legniczan w najlepszy możliwy sposób, gdy zespół zaczął odważniej operować piłką. W 52. minucie Jakub Serafin precyzyjnie dośrodkował z rzutu wolnego, a Bartosz Kwiecień najwyżej wyskoczył w polu karnym i strzałem głową doprowadził do remisu.

Zdobyta bramka wyraźnie odmieniła obraz gry, dodając pewności siebie zawodnikom z Legnicy. Miedź przejęła inicjatywę, a defensywa Wisły zaczęła popełniać coraz więcej błędów pod naciskiem rozpędzonych gości.
 

Wejście smoka i niespodziewane prowadzenie Miedzi


W 65. minucie doszło do momentu, który uciszył krakowskie trybuny i dał kibicom z Legnicy powody do radości. Po mocnym uderzeniu Serafina bramkarz gospodarzy wybił piłkę przed siebie, co natychmiast wykorzystał Mateusz Bochnak, dając Miedzi prowadzenie 2:1.

Wydawało się, że legniczanie są na prostej drodze do wywiezienia kompletu punktów z trudnego terenu. Zespół Janusza Niedźwiedzia mądrze się bronił i szukał szans w kontratakach, podczas gdy lider tabeli bił głową w mur.
 

Dramatyczny finisz i zabójcza skuteczność duetu napastników


Ostatnie dziesięć minut spotkania okazało się jednak koszmarem dla defensywy gości, która nie upilnowała kluczowych graczy Wisły. W 82. minucie do wyrównania doprowadził niepilnowany Jordi Sanchez, który sfinalizował głową akcję zapoczątkowaną przez Rodado.

Gdy wydawało się, że hit zakończy się podziałem punktów, Wisła wyprowadziła decydujący cios w 88. minucie meczu. Po uderzeniu w słupek Sancheza, do piłki dopadł niezmordowany Angel Rodado, ustalając wynik na 3:2 i zapewniając liderowi komplet punktów.

 

Wisła Kraków – Miedź Legnica 3:2 (1:0)

 

Bramki: Angel Rodado (8’), Jordi Sanchez (82’), Angel Rodado (88’) – Bartosz Kwiecień (52’), Mateusz Bochnak (65’)

 

Żółte kartki: Darijo Grujcić (90+2’) - Cezary Polak (29’), Jakub Serafin (68’), Daniel Stanclik (90+2’)

 

Sędziował: Albert Różycki (Łódź)

 

Asystenci: Michał Gajda, Łukasz Siercha

 

Sędzia techniczny: Mariusz Myszka

 

Sędzia VAR: Wojciech Myć

 

Sędzia AVAR: Paweł Sokolnicki

 

Widzów: 24113

 

Wisła: 28. Patryk Letkiewicz – 2. Julian Lelieveld, 7. Julius Ertlthaler, 9. Angel Rodado, 10. Frederico Duarte (71’ 17. Marko Bozić), 12. James Igbekeme, 29. Darijo Grujcić, 34. Raoul Giger, 41. Kacper Duda (86’ 51. Maciej Kuziemka), 97. Wiktor Biedrzycki, 99. Jordi Sanhez

 

Rezerwowi: 31. Anton Chichkan, 4. Rafał Mikulec, 5. Joseph Colley, 6. Alan Uryga, 8. Marc Carbó, 11. Ardit Nikaj, 20. Ervin Omić

 

Miedź: 72. Ivan Lucić – 3. Mateusz Grudziński, 8. Jakub Serafin, 15. Milos Jovicić, 18. Asier Córdoba, 23. Erdal Rakip (73’ 80. Zvonimir Petrović), 49. Oliwier Szymoniak, 78. Cezary Polak (63’ 7. Mateusz Bochnak), 95. Marcel Mansfeld (77’ 21. Daniel Stanclik), 98. Kamil Antonik (63’ 10. Benedik Mioc), 99. Bartosz Kwiecień (73’ 59. Patryk Stępiński)

 

Rezerwowi: 44. Jakub Wrąbel, 6. Jacek Podgórski, 11. Gleb Kuchko, 25. Lennart Czyborra

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

Yanek Yanek

4 0

Zdelegalizować złom kupadziura oni tylko wstyd przynoszą

07:44, 14.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MessiMessi

2 1

Dam i wezme za klepiskiem w krzakach

08:39, 14.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Syfon Syfon

2 0

Takie dno co odwalili wygrywając 1-2 to trzeba mieć potężne *%#)!& mózgowe normalnie banda błazna albo te mecze są jawnie ustawiane pod buka bo co wyczyniali w obronie to nadaje do prokuratury

08:43, 14.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%