W hicie 25. kolejki Betclic 1 Ligi Miedź Legnica uległa Wiśle Kraków 2:3, choć w drugiej połowie prowadziła i kontrolowała przebieg spotkania. Decydujące ciosy gospodarze zadali w ostatnich minutach, wykorzystując błędy w defensywie podopiecznych Janusza Niedźwiedzia.
Trener Janusz Niedźwiedź postawił na sprawdzonych ludzi i nie dokonał żadnych zmian w wyjściowym zestawieniu względem zwycięskiego meczu ze Stalą Rzeszów. Do kadry meczowej po urazie powrócił jedynie Jacek Podgórski, który zasiadł na ławce rezerwowych.
Szkoleniowiec legniczan wciąż musi radzić sobie bez kluczowych graczy, takich jak Kamil Drygas czy Juliusz Letniowski. Długa lista kontuzjowanych ogranicza pole manewru, ale pierwsza jedenastka miała zapewnić ciągłość dobrej gry.
Wisła Kraków od pierwszego gwizdka narzuciła wysokie tempo, spychając gości do głębokiej defensywy. Już w 8. minucie Angel Rodado otworzył wynik spotkania, precyzyjnie uderzając przy słupku po sprytnym przedłużeniu piłki przez Biedrzyckiego.
Miedź potrzebowała czasu, aby otrząsnąć się po straconej bramce i zacząć gościć na połowie rywala. Najlepszą okazję do wyrównania miał Marcel Mansfeld, jednak jego próba po świetnym podaniu od Rakipa minimalnie minęła cel.
Druga połowa rozpoczęła się dla legniczan w najlepszy możliwy sposób, gdy zespół zaczął odważniej operować piłką. W 52. minucie Jakub Serafin precyzyjnie dośrodkował z rzutu wolnego, a Bartosz Kwiecień najwyżej wyskoczył w polu karnym i strzałem głową doprowadził do remisu.
Zdobyta bramka wyraźnie odmieniła obraz gry, dodając pewności siebie zawodnikom z Legnicy. Miedź przejęła inicjatywę, a defensywa Wisły zaczęła popełniać coraz więcej błędów pod naciskiem rozpędzonych gości.
W 65. minucie doszło do momentu, który uciszył krakowskie trybuny i dał kibicom z Legnicy powody do radości. Po mocnym uderzeniu Serafina bramkarz gospodarzy wybił piłkę przed siebie, co natychmiast wykorzystał Mateusz Bochnak, dając Miedzi prowadzenie 2:1.
Wydawało się, że legniczanie są na prostej drodze do wywiezienia kompletu punktów z trudnego terenu. Zespół Janusza Niedźwiedzia mądrze się bronił i szukał szans w kontratakach, podczas gdy lider tabeli bił głową w mur.
Ostatnie dziesięć minut spotkania okazało się jednak koszmarem dla defensywy gości, która nie upilnowała kluczowych graczy Wisły. W 82. minucie do wyrównania doprowadził niepilnowany Jordi Sanchez, który sfinalizował głową akcję zapoczątkowaną przez Rodado.
Gdy wydawało się, że hit zakończy się podziałem punktów, Wisła wyprowadziła decydujący cios w 88. minucie meczu. Po uderzeniu w słupek Sancheza, do piłki dopadł niezmordowany Angel Rodado, ustalając wynik na 3:2 i zapewniając liderowi komplet punktów.
Bramki: Angel Rodado (8’), Jordi Sanchez (82’), Angel Rodado (88’) – Bartosz Kwiecień (52’), Mateusz Bochnak (65’)
Żółte kartki: Darijo Grujcić (90+2’) - Cezary Polak (29’), Jakub Serafin (68’), Daniel Stanclik (90+2’)
Sędziował: Albert Różycki (Łódź)
Asystenci: Michał Gajda, Łukasz Siercha
Sędzia techniczny: Mariusz Myszka
Sędzia VAR: Wojciech Myć
Sędzia AVAR: Paweł Sokolnicki
Widzów: 24113
Wisła: 28. Patryk Letkiewicz – 2. Julian Lelieveld, 7. Julius Ertlthaler, 9. Angel Rodado, 10. Frederico Duarte (71’ 17. Marko Bozić), 12. James Igbekeme, 29. Darijo Grujcić, 34. Raoul Giger, 41. Kacper Duda (86’ 51. Maciej Kuziemka), 97. Wiktor Biedrzycki, 99. Jordi Sanhez
Rezerwowi: 31. Anton Chichkan, 4. Rafał Mikulec, 5. Joseph Colley, 6. Alan Uryga, 8. Marc Carbó, 11. Ardit Nikaj, 20. Ervin Omić
Miedź: 72. Ivan Lucić – 3. Mateusz Grudziński, 8. Jakub Serafin, 15. Milos Jovicić, 18. Asier Córdoba, 23. Erdal Rakip (73’ 80. Zvonimir Petrović), 49. Oliwier Szymoniak, 78. Cezary Polak (63’ 7. Mateusz Bochnak), 95. Marcel Mansfeld (77’ 21. Daniel Stanclik), 98. Kamil Antonik (63’ 10. Benedik Mioc), 99. Bartosz Kwiecień (73’ 59. Patryk Stępiński)
Rezerwowi: 44. Jakub Wrąbel, 6. Jacek Podgórski, 11. Gleb Kuchko, 25. Lennart Czyborra
Yanek 07:44, 14.03.2026
Zdelegalizować złom kupadziura oni tylko wstyd przynoszą
Messi08:39, 14.03.2026
Dam i wezme za klepiskiem w krzakach
Syfon 08:43, 14.03.2026
Takie dno co odwalili wygrywając 1-2 to trzeba mieć potężne *%#)!& mózgowe normalnie banda błazna albo te mecze są jawnie ustawiane pod buka bo co wyczyniali w obronie to nadaje do prokuratury
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zignorował sygnalizację świetlną
patrząc na zdjęcia myślałem że to zdarzenie drogowe wydarzyło sie na jakiejś wsi a nie mieście
co za domki
09:36, 2026-03-14
Rusza przetarg na remont ulicy Traugutta
Spadaj ciulu! Co mnie piesi i pedalarze??? Won!
Do durnia wyżej
09:36, 2026-03-14
Rusza przetarg na remont ulicy Traugutta
Planować remont tak by zlikwidować tam parking dla samochodów. Trzeba uwolnić ulicę i poszerzyć chodniki dla pieszych. Warto stworzyć tam również ścieżki rowerkowe.
Quad w TDI
09:30, 2026-03-14
Zignorował sygnalizację świetlną
yebanany na Poznańskiej białą Toyotą Autis kombii na DX niech nauczy sie nie wjezdzac na czerwonym (na placu budowy) Policja tam konieczna bo robia co chca!
cfulf
09:29, 2026-03-14