W sobotę piłkarze Miedzi Legnica rozegrają swój pierwszy tej zimy sparing. Rywalem zespołu trenera Janusza Kudyby będzie czeski FK Letohrad.

Na zajęciach nie brakuje nowych twarzy. Mowa bramkarzu Michale Kuli (Concordia Piotrków) i obrońcach Kamilu Pilarskim (Elana Toruń) i Piotrze Kucharzaku (Polonia Leszno). Cała trójka jest blisko podpisania kontraktów z Miedzią. Pilarski rozwiązał już umowę z Elaną a Kucharzak od Polonii ma zielone światło na transfer. Jeśli chodzi o Kulę, to kluby muszą dojść do porozumienia w sprawie wysokości odstępnego.
Do swoich umiejętności Kudybę próbują przekonać doskonale znani legnickim kibicom bracia Tomasz i Marek Kociszewscy, którzy mają już za sobą występy w Miedzi a są wychowankami Konfeksu. Obaj jesień spędzili w SV Schwarzhofen, klubie z niemieckiej ligi regionalnej.
[FOTORELACJA]1939[/FOTORELACJA]W najbliższych dniach na treningach Miedzianki pojawi się Grzegorz Dorobek, który ostatnio występował w Zagłębiu Sosnowiec a w przeszłości był podopiecznym Kudyby w Gawinie Królewska Wola. Wychowanek Śląska Wrocław rozwiązał z sosnowieckim klubem kontrakt i jest już po „słowie” z trenerem Miedzi.
Największą personalną niespodzianką ostatnich dni jest jednak powrót do Legnicy Aleksandra Dżuldinowa. Rosyjski golkiper nieoczekiwanie stawił się na treningu Miedzi. Dżuldinow jakby nigdy nic rozpoczął przygotowania do rundy wiosennej a przypomnijmy, że po ostatnim meczu rundy jesiennej bez zgody trenera i działaczy wyjechał z Legnicy zapowiadając, że nigdy już do niej nie wróci.


Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz