Ikar Legnica pokonał 3:0 Bielawiankę Bielawa w pierwszym meczu grupy finałowej Dolnośląskiej Ligi Kadetów. - Zwycięstwo cieszy, sama gra mniej - mówił po meczu trener Paweł Murdza.


Ale zespół trenera Pawła Murdzy ambicje ma zdecydowanie większe, bo sięgają one tytułu mistrzowskiego. Dlatego szkolenowiec Ikara po meczu z Bielawianką trochę ponarzekał na swoich siatkarzy.

W konfrontacji z Bielawianką na słowa uznania zasłużył przyjmujący Dawid Drelinkiewicz. Niestety nie obyło się bez sędziowskich pomyłek, co działaczom DZPS powinno dać do myślenia przy ustalaniu obsad na kolejne mecze finałowej rundy.
Za tydzień Ikar punktów będzie szukał w Wałbrzychu. Z Victorią legniczanie dwukrotnie grali już w rundzie zasadniczej. W hali rywala wygrali 3:1. W rewanżu przy Głogowskiej przegrali zaś 2:3. W tym sezonie jest to jak dotąd jedyna porażka kadetów trenera Murdzy.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"7522"}
Ikar Legnica - Bielawianka Bielawa 3:0 (22, 16, 27)
Ikar: Madaraś - Drelinkiewicz, Hołyński, Michalski, Jasiński, Chudzikiewicz, Żukrowski - Grzeszczuk, Andrzejewski, Szymoniuk.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz