W ramach Międzynarodowej Wystawy SATYRYKON 2009, w sobotę, 20. czerwca, odbył się performance wybitnego francuskiego plastyka, Michela Granger, pt. "Ślady - malowanie czołgiem"
Granger to artysta stosujący rozmaite techniki wyrazu. Swoje metaforyczne, ale jednocześnie bardzo związane z człowiekiem i jego miejscem na ziemi prace zawierają się w szerokim spektrum artefaktów, począwszy od znaczków, poprzez ilustracje książkowe, plakaty (Festiwal Filmowy w Cannes), okładki płyt (wieloletnia współpraca z Jeanem Michelem Jarrem), malarstwo wielkoformatowe, po rzeźby i gigantyczne formy przestrzenne.
[FOTORELACJA]1459[/FOTORELACJA]
Jedną z oryginalnych technik malarskich stosowanych przez Granger jest realizowane właśnie podczas performance pt. "Ślady - malowanie czołgiem". Jest to innowacyjna koncepcja stworzenia serii obrazów, malowanych gąsienicami jeżdżącego po płótnie czołgu. Działanie to, ma charakter happeningu i pozwala widzowi uczestniczyć w procesie tworzenia sztuki. Legnica była jedynym, poza Francją miejscem, gdzie odbyła się tego typu akcja artystyczna.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"1462"}
Wystawę prac tego francuskiego malarza można zobaczyć w Galerii Sztuki w Legnicy od 17 czerwca do 5 lipca.
źródło: lck.art.pl
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nowy szef MPK? Janiga przejął stery w spółce
Xwykli kierowcy autobusów czas kończyć pracę śmiecie i robole w kapitalizmie zasada prosta dziś masz pracę jutro jej nie masz ludzie gorszego sortu
Xxxx21
16:46, 2026-07-02
W niedzielę Legnica uczci ofiary ludobójstwa
Do budy, bandersyny! Won do Heroinistanu do okopów pomagać widlarzom! Ha tfu wam w banderowskie pyski! Dość gościny, niewdzięczne bandersyny!
Do Ron, zzz i ?
15:52, 2026-07-02
Chodnik na Grunwaldzkiej do przebudowy
Grunwaldzka ma 500m długości. Odcinek chodnika pomiędzy Wojska Polskiego, a Kościuszki to zaledwie 85m. Powinien zostać opracowany kompletny projekt na całą ulicę, a nie rozdrabniać się na odcinki, które de facto są bardzo podobne i powinny być spójnie zaprojektowane. Koszt dokumentacji na całą ulicę to pewnie jakieś 50 tys. zł. A projekt odcinka, który nie stanowi nawet 20% całej długości ulicy będzie kosztował pewnie z 20-25 tys. zł. Dlatego projekt powinien być wykonany dla całej ulicy, a przebudowa mogłaby przebiegać etapami pomiędzy skrzyżowaniami.
bez sensu
15:39, 2026-07-02
Były pytania, są odpowiedzi, decyzji nadal brakuje
TAM GDZIE PRSZEKROCZONO NORMĘ POSTAWIĆ POTĘŻNE EKRANY DŹWIĘKOSZCZELNE. NASTĘPNIE PUSCIC TYMI EKRANAMI BLUSZCZ. ZAROŚNIE I BĘDZIE CICHO
ekrany
15:30, 2026-07-02