Dach budynku szpitala poradzieckiego w Lasku Złotoryjskim i dach budynku szpitala przy ulicy Chojnowskiej gasili legniccy w odstępie kilkunastu godzin. Policja prowadzi postępowanie w sprawie podpaleń.


- Jak wynika z wstępnych ustaleń, w obu przypadkach doszło do zaprószenia ognia – informuje asp. Anna Grześków, oficer prasowy legnickiej policji.
Zabytkowy budynek przy ulicy Chojnowskiej, w którym znajdował się radziecki szpital psychiatryczny, płonął nie pierwszy raz. W 2013 roku strażacy podobnie jak minionej nocy zmagali się z pożarem.
Kompleks szpitalny w Lasku Złotoryjskim sukcesywnie ulega dewastacji. Kompleks, który w 1997 roku stał się własnością grupy Zabużan, do niedawna był strzeżony. Od kilku lat stoi otworem dla poszukiwaczy historii i szabrowników.[FOTORELACJA]11844[/FOTORELACJA][FOTORELACJA]16603[/FOTORELACJA]

Anonimowy Gość09:00, 17.04.2021
Zagrały w małej Moskwie
Anonimowy Gość10:00, 17.04.2021
która kurfa deweloperska juz sobie grunt robi pod inwestycje dla chowu klatkowego z kuchnia w pokoju :V
Anonimowy Gość10:00, 17.04.2021
Obok dworca PKP tez cyklicznie płonęły jakieś betonowe pustostany.
Anonimowy Gość10:00, 17.04.2021
Przypadek ?
Anonimowy Gość10:00, 17.04.2021
seryjny samozapłon się przebudził!?
ratusz ma możliwość wywłaszczyć i odzyskać te obiekty, dlaczego tego nie robi?
a zje..ne zomo legnickie kupi sobię fotopułapki w końcu? czy jak z syfiarzami, śmieciarzami, bydlakami będą bawić się w nigdy niekończące się podchody i chowanego!?
"prowadzą czynności" i "sprawa jest rozwojowa" hahaha i gów..o z tego wynika!
niech zagonią dziewczynki w mundurach do pracy i niech przestaną wreszcie przesiadywać za biirkami lub głupkowate komunikaty i apele wygłaszać do lca.pl!
Anonimowy Gość10:00, 17.04.2021
[quote="Gość"]Przypadek ?[/quote]
Kto jest właścicielem tych nieruchomości? Co robi nadzór budowlany? Gdzie są służby Opalonego? Porażka.
Anonimowy Gość10:00, 17.04.2021
[quote="Gość"][quote="Gość"]Przypadek ?[/quote]
Kto jest właścicielem tych nieruchomości? Co robi nadzór budowlany? Gdzie są służby Opalonego? Porażka.[/quote
Biorą w łapę. Nie od dziś wiadomo że ratusz, konserwator zabytków, nadzór budowlany i inne odpowiedzialne instytucje są skorumpowane.
Anonimowy Gość10:00, 17.04.2021
Skorumpowane urzędy w Legnicy mają gdzieś że zabytki w prywatnych rękach niszczeją. Ciekawe kiedy ktoś się weźmie za łapówkarstwo i kolesiorstwo w urzędzie miejskim, u konserwatora zabytków i itp?
Anonimowy Gość11:00, 17.04.2021
Nawet ślepiec zauważy, że od wielu lat w Legnicy grasuje zorganizowana grupa czyścicieli terenów budowlanych dla deweloperów. Prezydent, starosta, policja, straż pożarna i prokuratorzy są bezradni. A czyściciele ogniem i kasą dają wygodny pretekst miejskim służbom do wyrażenia zgody na posprzątanie pogorzeliska i dokonanie ostatecznego zniszczenia budynków znajdujących się w rejestrze konserwatora zabytków. Innym torem toczy się dewastowanie miejskich kamienic i ich rozbiórki przez służby ZGM. Sprawą legnickich pożarów i gospodarką miejskimi nieruchomościami powinna zająć się specjalna grupa prokuratorów wspomagana przez specjalistów ABW, CBA. Inaczej połowa Legnicy spłonie, by ślad przeszłości został zmieciony.
Anonimowy Gość11:00, 17.04.2021
Do przestępczych podpaleń policja wydaje komunikat, że w obu przypadkach doszło do zaprószenia ognia.
Anonimowy Gość11:00, 17.04.2021
kryminalny skandal...brak Konserwatora zabytków i naganne zaniechania urzędasów od ery Białka...
Anonimowy Gość12:00, 17.04.2021
Niech się autor artykułu określi czy policja prowadzi dochodzenie w sprawie podpalenia czy zaprószenia (jak czytam) to są dwie różne sprawy.
Anonimowy Gość12:00, 17.04.2021
W latach dziewięćdziesiątych mieliśmy w Polsce NAJWIĘKSZĄ ilość przeróżnych zabytków w skali kontynentu, ile mamy teraz??
Jak to się stało, że obiekty stojące od wieków przestały istnieć w ciagu nawet nie ćwierć wieku!!??
Anonimowy Gość12:00, 17.04.2021
Niech Krzakowski jeszcze i na to przetarg zrobi i wyda grubą kasę z kredytów na to co jest nomen omen psim obowiązkiem policji!!
Może jakaś agencja detektywistyczna, czy ochroniarska poradzi sobię z tym co widać jest nie do ogarnięcia dla właściwych służb!
Bo ta jak widać nie ma wiedzy, sił i środków, żeby wypełniać swoje powinności. Widać w policji już też za dużo kierowników, a pracować nie ma komu:)
hahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha... dzieciaczki w mundurach bawiące się w policję, wojsko itd.
Anonimowy Gość12:00, 17.04.2021
Kogo przez ostatnie lata policja i prokuratura legnicka postawiły przed sądem za "NIEDOPEŁNIENIE OBOWIĄZKÓW LUB PRZEKROCZENIE UPRAWNIEŃ"!?
8))
No właśnie. Tyle odnośnie "pracy" legnickich organów ścigania!
Anonimowy Gość12:00, 17.04.2021
Miejmy nadzieje że kiedyś CBS i CBA rozliczy obecną skorumpowaną kaste jaką jest konserwator zabytków, ratusz oraz różne zarządy budowlane, drogowe i ect. Przyjdzie czas że era obajtków i mycia sobie na wzajem rączek się skończy. Najlepiej za pomocą kar śmierci i odebraniem majątków.
Anonimowy Gość01:00, 17.04.2021
[quote="Gość"]Do przestępczych podpaleń policja wydaje komunikat, że w obu przypadkach doszło do zaprószenia ognia.[/quote]
KOMUNIKAT POLICYJNY WSKAZUJE JAKI BĘDZIE WYNIK WYTĘŻONEGO ŚLEDZTWA W SPRAWIE DWÓCH POŻARÓW ZABYTKOWYCH OBIEKTÓW. PRZYPADKOWE ZAPROSZENIE OGNIA PRZEZ NIETOPERZE ZAMIESZKUJĄCE PODDASZE BUDYNKÓW.
Anonimowy Gość02:00, 17.04.2021
[quote="Gość"]Kogo przez ostatnie lata policja i prokuratura legnicka postawiły przed sądem za "NIEDOPEŁNIENIE OBOWIĄZKÓW LUB PRZEKROCZENIE UPRAWNIEŃ"!?
8))
No właśnie. Tyle odnośnie "pracy" legnickich organów ścigania![/quote]
W ubiegłym roku prokurator zrobił postępowanie sprawdzające w sprawie decyzji prezydenta wydanych w sprawie budowy spalarni opon. Po stwierdzeniu bezprawia w sprawie spalarni zapadła cisza. Tymczasem budowa dróg dojazdowych o parametrach autostrady do przyszłej spalarni idzie pełną para. Niemiecki bank dał olbrzymi kredyt miastu. A na zasmarkanie dziur w legnickich ulicach Szymkowiak wydał całe 300.000 zł.
Anonimowy Gość02:00, 17.04.2021
[quote="Gość"][quote="Gość"]Do przestępczych podpaleń policja wydaje komunikat, że w obu przypadkach doszło do zaprószenia ognia.[/quote]
KOMUNIKAT POLICYJNY WSKAZUJE JAKI BĘDZIE WYNIK WYTĘŻONEGO ŚLEDZTWA W SPRAWIE DWÓCH POŻARÓW ZABYTKOWYCH OBIEKTÓW. PRZYPADKOWE ZAPROSZENIE OGNIA PRZEZ NIETOPERZE ZAMIESZKUJĄCE PODDASZE BUDYNKÓW.[/quote]
No co, jeden nietoperz zapalał szluga a drugi puścił bąka i tak jakoś wyszło.
Anonimowy Gość02:00, 17.04.2021
Kłamiesz!
Nietoperki pili bimbera na karbidzie pędzonego i doszło do samozapłonu :))
Albo "bezdomni" :)
Poszli na samą górę gdzie najzimniej, bo okien drzwi brak i dach dziurawy i postanowili rozpalić ognisko!!! hahaha przecież to "logiczne" i policyjne dochodzenie to wykaże:))
Anonimowy Gość02:00, 17.04.2021
Dach na palacu na nowodworskiej sie zawalil i straszy, tutaj budynki sie sypia, palą, dziury w drogach takie ze nie wiadmo jak jechac a prezydent z kciukiem w gore pozuje do zdjęć pod fontannami. Ręce opadają...
Anonimowy Gość02:00, 17.04.2021
[quote="Gość"][quote="Gość"]Do przestępczych podpaleń policja wydaje komunikat, że w obu przypadkach doszło do zaprószenia ognia.[/quote]
KOMUNIKAT POLICYJNY WSKAZUJE JAKI BĘDZIE WYNIK WYTĘŻONEGO ŚLEDZTWA W SPRAWIE DWÓCH POŻARÓW ZABYTKOWYCH OBIEKTÓW. PRZYPADKOWE ZAPROSZENIE OGNIA PRZEZ NIETOPERZE ZAMIESZKUJĄCE PODDASZE BUDYNKÓW.[/quote]
Komunikat o zaprószeniu ognia zamyka sprawę. Wszyscy są zadowoleni. Teraz do pracy przystępują właściciele, urzędnicy, firmy rozbiórkowe i deweloperzy.
Anonimowy Gość02:00, 17.04.2021
No właśnie trzeba wybić dziurę w dachu lub wystarczy, że dach się spali!
Woda zacznie zalewać budynek, który z racji swego wieku jest dosyć odporny na inną wilgoć!
Stwierdza się stan techniczny budynku np. grożący zawaleniem i zdejmuje z niego pieczę konserwatora zabytków i już !!!
Chulaj duszo, piekła nie ma. Można robić co się chce i nikt już się nie wtrąca.
Co z Browarem? L.F.F.iP.? "Spożywczakiem", "Rolnikiem"?
Hahahahahahahahaha...to samo w kółko od lat się dzieje, a "policja bada sprawę" hahaha!
Anonimowy Gość04:00, 17.04.2021
Pomimo powyrywania instalacji i wszelkiego innego "żelastwa", to jednak budynki stały, nie pilnowane i poza bazgrołami sprayem na ścianach żadnej poważniejszej dewastacji/degradacji nie było.
Nagle zaczynają się "pożary", raz po raz i winnych brak. Czy straż pożarna i policja nie potrafią ustalić nawet, czy to podpalenie, przypadkowe zapruszenie ognia, udeżenie pioruna, atak ufo!?
Od czego oni są? Do posprzątania nie są potrzebne służby mundurowe.
Anonimowy Gość05:00, 17.04.2021
[quote="Gość"][quote="Gość"]Do przestępczych podpaleń policja wydaje komunikat, że w obu przypadkach doszło do zaprószenia ognia.[/quote]
KOMUNIKAT POLICYJNY WSKAZUJE JAKI BĘDZIE WYNIK WYTĘŻONEGO ŚLEDZTWA W SPRAWIE DWÓCH POŻARÓW ZABYTKOWYCH OBIEKTÓW. PRZYPADKOWE ZAPROSZENIE OGNIA PRZEZ NIETOPERZE ZAMIESZKUJĄCE PODDASZE BUDYNKÓW.[/quote]
Wróżka Jadzia ma konkurencję w policji.
Anonimowy Gość06:00, 17.04.2021
Możliwe że jakiemuś amatorowi piko się nudziło, albo po prostu jest już plan na zagospodarowanie tamtego terenu , może i dobrze po co ma stać i straszyć. Super władza legnicka tyle lat nie potrafi sobie poradzić z tymi zdewastowanymi budynkami.
Anonimowy Gość07:00, 17.04.2021
No właśnie "radzi sobię" oddając je w łapska ludzi pod których pieczą takie rzeczy się dzieją!
Anonimowy Gość08:00, 18.04.2021
[quote="Gość"]Pomimo powyrywania instalacji i wszelkiego innego "żelastwa", to jednak budynki stały, nie pilnowane i poza bazgrołami sprayem na ścianach żadnej poważniejszej dewastacji/degradacji nie było.
Nagle zaczynają się "pożary", raz po raz i winnych brak. Czy straż pożarna i policja nie potrafią ustalić nawet, czy to podpalenie, przypadkowe zapruszenie ognia, udeżenie pioruna, atak ufo!?
Od czego oni są? Do posprzątania nie są potrzebne służby mundurowe.[/quote]
straż to potrafi... grac na konsoli cala sluzbe, spac za wasze podatki i ywruk na remizy sprowadzac
Anonimowy Gość10:00, 18.04.2021
[quote="Lopez"]Możliwe że jakiemuś amatorowi piko się nudziło, albo po prostu jest już plan na zagospodarowanie tamtego terenu , może i dobrze po co ma stać i straszyć. Super władza legnicka tyle lat nie potrafi sobie poradzić z tymi zdewastowanymi budynkami.[/quote]
Przyjmując hipotetycznie, że tak było i ludzie "po piko" odpowiadają za wiele różnych złych rzeczy w tym mieście, to wysyp ćpunów czyją jest "zasługą"?
Czy jest to ogólnopolskie zjawisko?
Dlaczego akurat w Legnicy jest tego tak wiele?
Gdzie policja? Jak walczy z przestępczością narkotykową w mieście?
Czy w ogóle cokolwiek jeszcze z zakresu PREWENCJI realizuje, czy tylko reaguje post factum z mizernym jak widać efektem!?
Biegać po krzakach polując na ludzi bez maseczek to potrafią, ale chyba tych prawdziwych przestępców to nie zauważają/unikają lub po prostu się boją :))
Więcej dzieciaków metr pięćdziesiąt w kapeluszu i dziewczynek do policji niech przyjmują! Będzie tylko lepiej...
...tak, że lepiej nie mówić!
Anonimowy Gość10:00, 18.04.2021
[quote="Gość"]Nawet ślepiec zauważy, że od wielu lat w Legnicy grasuje zorganizowana grupa czyścicieli terenów budowlanych dla deweloperów. Prezydent, starosta, policja, straż pożarna i prokuratorzy są bezradni. A czyściciele ogniem i kasą dają wygodny pretekst miejskim służbom do wyrażenia zgody na posprzątanie pogorzeliska i dokonanie ostatecznego zniszczenia budynków znajdujących się w rejestrze konserwatora zabytków. Innym torem toczy się dewastowanie miejskich kamienic i ich rozbiórki przez służby ZGM. Sprawą legnickich pożarów i gospodarką miejskimi nieruchomościami powinna zająć się specjalna grupa prokuratorów wspomagana przez specjalistów ABW, CBA. Inaczej połowa Legnicy spłonie, by ślad przeszłości został zmieciony.[/quote]
Policja wie, że ten pożar był przypadkowo zaprószony w tym samym czasie na podobnych kompleksach budynków. To oświadczenie, pozwala wyciągnąć wniosek, że policja ustaliła sprawców i okoliczności. Natomiast pisanie protokołu końcowego potrzebuje sporo czasu. Mamy szczęście, że nie są po..pierdzieleni podpalacze.
Anonimowy Gość11:00, 18.04.2021
W obu przypadkach doszło do ewidentnego podpalenia poddasza budynku. Jednak dzięki szybkiej i sprawnej akcji gaśniczej ogień nie zdołał się rozprzestrzenić i zająć pozostałych części obiektów - mówi mł. asp. Matusz Szewczyk z Państwowej Straży Pożarnej w Legnicy. Policja ma inną opinię o zdarzeniu. Jak wynika z wstępnych ustaleń, w obu przypadkach doszło do zaprószenia ognia – informuje asp. Anna Grześków, oficer prasowy legnickiej policji. Rodzi się przypuszczenie, że policjanci powinni udać się do okulisty i audiologa, skoro nie widzą tego co widzi straż pożarna i nie słyszą tego co ustalili strażacy. Czy w tej sytuacji może dziwić apel policji do mieszkańców o zgłaszanie nieprawidłowego i nieczytelnego oznakowania, nadmiernie restrykcyjne ograniczenia prędkości, brak lub zniszczone urządzenia drogowe, źle profilowane fragmenty dróg, drzewa rosnące zbyt blisko jezdni oraz inne utrudnienia, mające wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego. W czasie całorocznych patroli pieszych i samochodowych policjanci nie widzą tych nieprawidłowości i nie słyszą narzekań. Mieszkańcy muszą pisać listy, może znikną dziury z dróg.
Anonimowy Gość11:00, 18.04.2021
Dziwny zbieg okoliczności. Kilkanaście dni temu Krzakowski przeprowadził Ośrodek Terapii Uzależnień zajmujący od 25 lat jeden z budynków szpitala przy Chojnowskiej do nowej siedziby przy Okrzei.
Anonimowy Gość12:00, 18.04.2021
Mam wrażenie, że czeka nas ponowna zmiana Miejskiego Komendanta Policji. Pożywiom, uwidim mawiali starożytni Rosjanie.
Anonimowy Gość01:00, 18.04.2021
p. Anna Grześków, głos legnickiego ZOMO, napewno wie lepiej od strażaków jak było!
Zza swego biurka przy ul. Asnyka bacznie wszystko obserwuje i wyraźnie widzi!
Anonimowy Gość02:00, 18.04.2021
Ileż to już podpaleń było w Legnicy. Różne obiekty paliły się, niektóre wielokrotnie. Z reguły zabytkowe.Najbardziej spektakularnym pożarem był jednak kilkudniowy pożar niebezpiecznych odpadów nielegalnie zgromadzonych na składowisku śmieci. Mieszkańcy Legnicy i okolic mogli podziwiać pióropusz trujących dymów unoszący ze sobą różnego rodzaju niespalone świństwa. Czy urzędnicy zostali ukarani za bezczynne przyglądanie się przywożeniu do Legnicy odpadów z zagranicy? Pytanie retoryczne. Być może był to test badający wrażliwość mieszkańców na wybudowanie spalarni odpadów z prawdziwego zdarzenia. W każdym razie po pożarze, Krzakowskiego nie interesowało skażenie wody, powietrza i gleby na terenie miasta. Wszyscy nabrali wody w usta. Tak było do czasu, kiedy wyciekła informacja o decyzjach Krzakowskiego w sprawie budowy spalarni niemieckich opon. Mieszkańcy sąsiadujący z przyszłą lokalizacją spalarni protestują. Nie przeszkadza to w kontynuowaniu dróg dojazdowych o parametrach autostrady do przyszłej spalarni opon. Czekamy na kolejne podpalenia. Szkoda strażaków, którzy jako jedyni wykonują ofiarnie swoją powinność. Dobrze, że nikt w akcji nie zginął. Chwała im za to. A podpalacze wciąż pozostają nieuchwytni i bezkarni.
Anonimowy Gość04:00, 18.04.2021
[quote="Gość"]Ileż to już podpaleń było w Legnicy. Różne obiekty paliły się, niektóre wielokrotnie. Z reguły zabytkowe.Najbardziej spektakularnym pożarem był jednak kilkudniowy pożar niebezpiecznych odpadów nielegalnie zgromadzonych na składowisku śmieci. Mieszkańcy Legnicy i okolic mogli podziwiać pióropusz trujących dymów unoszący ze sobą różnego rodzaju niespalone świństwa. Czy urzędnicy zostali ukarani za bezczynne przyglądanie się przywożeniu do Legnicy odpadów z zagranicy? Pytanie retoryczne. Być może był to test badający wrażliwość mieszkańców na wybudowanie spalarni odpadów z prawdziwego zdarzenia. W każdym razie po pożarze, Krzakowskiego nie interesowało skażenie wody, powietrza i gleby na terenie miasta. Wszyscy nabrali wody w usta. Tak było do czasu, kiedy wyciekła informacja o decyzjach Krzakowskiego w sprawie budowy spalarni niemieckich opon. Mieszkańcy sąsiadujący z przyszłą lokalizacją spalarni protestują. Nie przeszkadza to w kontynuowaniu dróg dojazdowych o parametrach autostrady do przyszłej spalarni opon. Czekamy na kolejne podpalenia. Szkoda strażaków, którzy jako jedyni wykonują ofiarnie swoją powinność. Dobrze, że nikt w akcji nie zginął. Chwała im za to. A podpalacze wciąż pozostają nieuchwytni i bezkarni.[/quote]
Odpady paliły się w 2017 roku. Nie widziałem zainteresowania legnickich mediów tym tematem w następnych latach. Czy może zaskakiwać tak szeroka zmowa milczenia wokół katastrofy ekologicznej, która spotkała Legnicę, bo tak trzeba określić wielodniowy pożar niebezpiecznych odpadów.
Anonimowy Gość04:00, 18.04.2021
[quote="Gość"][quote="Gość"]Przypadek ?[/quote]
Kto jest właścicielem tych nieruchomości? Co robi nadzór budowlany? Gdzie są służby Opalonego? Porażka.[/quote]
właścicielem na Chojnowskiej jest Dolnosląski Urząd Marszałkowski
Anonimowy Gość04:00, 18.04.2021
[quote="Gość"]Nawet ślepiec zauważy, że od wielu lat w Legnicy grasuje zorganizowana grupa czyścicieli terenów budowlanych dla deweloperów. Prezydent, starosta, policja, straż pożarna i prokuratorzy są bezradni. A czyściciele ogniem i kasą dają wygodny pretekst miejskim służbom do wyrażenia zgody na posprzątanie pogorzeliska i dokonanie ostatecznego zniszczenia budynków znajdujących się w rejestrze konserwatora zabytków. Innym torem toczy się dewastowanie miejskich kamienic i ich rozbiórki przez służby ZGM. Sprawą legnickich pożarów i gospodarką miejskimi nieruchomościami powinna zająć się specjalna grupa prokuratorów wspomagana przez specjalistów ABW, CBA. Inaczej połowa Legnicy spłonie, by ślad przeszłości został zmieciony.[/quote]
Czyściciele terenów wypalający ogniem zabytkowe budowle wpisane do rejestru zabytków, to jest teraz w Legnicy wyższa kasta niż sędziowie. Całkowicie niewidoczni, całkowicie nieuchwytni i całkowicie bezkarni. Mogę zgodzić się, że Krzakowski ma osłabiony wzrok, ale inne służby, choćby Miejski Konserwator Zabytków?
Anonimowy Gość07:00, 18.04.2021
Dzisiaj mamy Międzynarodowy Dzień Zabytków. W jaki sposób ten dzień upamiętnią legniccy niewidzialni podpalacze zabytków?
Anonimowy Gość08:00, 18.04.2021
[quote="Gość"]Dziwny zbieg okoliczności. Kilkanaście dni temu Krzakowski przeprowadził Ośrodek Terapii Uzależnień zajmujący od 25 lat jeden z budynków szpitala przy Chojnowskiej do nowej siedziby przy Okrzei.[/quote]
Nikt nie potrzebuje świadków podpaleń, nawet przypadkowych.
Anonimowy Gość08:00, 18.04.2021
[quote="Gość"]p. Anna Grześków, głos legnickiego ZOMO, napewno wie lepiej od strażaków jak było!
Zza swego biurka przy ul. Asnyka bacznie wszystko obserwuje i wyraźnie widzi![/quote]
Ciekawe. Argusowe oko nie zapobiegło podpaleniom?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Sztab kryzysowy w gminie Jawor
Pada deszcz, wiec jest woda.
Tomek
22:47, 2026-06-21
Mewa zostaje w Klasie A. Gwardia zagra w okręgówce
wioskowe rozgrywki
lewa ndowski
21:32, 2026-06-21
Szokujące zarzuty wobec WPEC. Zapłacą Legniczanie?
Pani Redaktor powołuje się na jakiś tajemniczy dokument, choć sama nie wie na jaki. Jak podeślę papier z informacją o złej reputacji córki Szanownej Pani Redaktor, to też opublikuje? Jeśli reporter kopie w WPEC, to czy nie powinien PRZED PUBLIKACJĄ sprawdzić informacje przynajmniej w kilku źródłach? Gdzie wypowiedź WPEC, WIOŚ, stowarzyszeń ekologicznych, samorządu, etc.? Żenada.
No nie...
21:30, 2026-06-21
W gminie Malczyce zbierają podpisy w sprawie DK94
W Legnicy prezydent przenosi DK-94 z północnej części miasta do części południowej po to by kumple napchali kabzy za ziemie pod nowy przebieg. Dla niepoznaki nazwali Obwodnicą Legnicy to przeniesienie na południowe ulice miasta. Krzakowski deklarował kilkadziesiąt milionów z zatopionego w długach budżetu Legnicy, aby GDDKiA zaakceptowała tą chorą wizję. Kupaj na razie nabrał wody w usta co do przebiegu DK-94 przez Legnicę jak i deklarowanych milionów. Piekarniki też powinni zbierać podpisy pod wyniesieniem DK-94 z miasta zanim tiry zaczną im jeździć pod oknami. Nie wolno dopuścić do powtórki z ulicy Karlińskiego.
TED
18:21, 2026-06-21