Kultura i rozrywka - Cała legnicka kultura i rozrywka w jednym miejscu | Portal Miejski LCA.pl

Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

W jego opowieściach dawna Legnica nadal ma twarze, emocje i swoje niedopowiedziane historie

Lilla Sadowska Lilla Sadowska 06:59, 19.06.2026 Aktualizacja: 06:10, 19.06.2026
Skomentuj Pełna biblioteka. Tak działa na nas reżyser, który zna duszę miasta Waldemar Krzystek (Wojciech Obremski lca.pl)

Przyszli posłuchać reżysera, który opowiada o niej jak nikt inny

 

 

Są twórcy, których nazwiska działają jak magnes, ale w przypadku Waldemara Krzystka widać coś więcej. To była nie tylko ciekawość spotkania ze znanym reżyserem. Do Legnickiej Biblioteki Publicznej im. Tadeusza Gumińskiego przyszli ludzie, którzy dobrze wiedzą, że w jego opowieściach wraca miasto ich dzieciństwa, rodzinnych historii, dawnych ulic i miejsc, które na ekranie dostały drugie życie.

Tłum fanów Krzystka po raz kolejny udowodniłł, że Legniczanie nigdy nie znudzą się jego opowieściami. Publiczność przyszła słuchać człowieka, który potrafi mówić o kinie przez pryzmat pamięci, emocji i miejsca. W jego przypadku Legnica nie jest tylko tłem. To przestrzeń, która wciąż wraca w filmach, anegdotach i wspomnieniach.

 

Krzystek wrócił do miasta, które od lat nosi w swoich filmach

 

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"25220"}

 

Choć Waldemar Krzystek urodził się w Swobnicy, to właśnie Legnica stała się jego miastem rodzinnym. Tutaj dorastał, tutaj chodził do I Liceum Ogólnokształcącego i tutaj obserwował ludzi oraz sytuacje, które po latach wracały w jego twórczości. Dlatego spotkanie w bibliotece miało szczególny ciężar, bo publiczność nie słuchała opowieści kogoś z zewnątrz, ale artysty, który potrafił zapisać Legnicę w polskim kinie.

W opowieści wracały filmy, które dla wielu mieszkańców mają osobny wymiar. „W zawieszeniu” pokazało Legnicę lat pięćdziesiątych i historię oficera Armii Krajowej ukrywającego się przed komunistycznymi władzami. „Mała Moskwa”, nagrodzona Złotymi Lwami, przypomniała o mieście w cieniu stacjonującej tu Armii Radzieckiej. „Fotograf” połączył współczesną Moskwę z Legnicą lat siedemdziesiątych.

 

To było spotkanie mistrza z publicznością, która zna jego filmową Legnicę

 

 

Rozmowę z reżyserem poprowadziła Krystyna Zajko-Minkiewicz, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Sztuki w Legnicy. Spotkanie organizowane przez stowarzyszenie i bibliotekę stało się nie tylko rozmową o filmach, lecz także powrotem do miejsc, ludzi i historii, które wciąż żyją w pamięci mieszkańców.

Krzystek od lat łączy w swoich filmach historię, emocje i osobiste wspomnienia. Właśnie dlatego jego opowieści tak mocno trafiają do widzów, ale w szcególności do Legniczan. Dla jednych są filmową lekcją historii miasta, dla innych prywatnym powrotem do miejsc, które znają z własnego życia. Tłum w bibliotece był najlepszym dowodem, że ta więź między reżyserem a miastem wciąż działa.

 

Legniczanie przyszli po wspomnienia, ale dostali też kawałek własnej historii

 

 

Takie spotkania pokazują, że kino Krzystka w Legnicy nie jest zamkniętym rozdziałem. To nadal żywa opowieść, która budzi emocje, uruchamia wspomnienia i pozwala spojrzeć na miasto oczami artysty. Dlatego publiczność chciała słuchać nie tylko o planach filmowych i kulisach pracy reżysera, ale także o tym, jak Legnica zmieniała się w jego pamięci przez kolejne dekady.

W Legnickiej Bibliotece Publicznej spotkali się mistrz i Legniczanie. On przyniósł swoje filmowe historie, oni przynieśli pamięć miejsc, które znają z codzienności. I właśnie z tego powstał wieczór, który potwierdził, że opowieści Waldemara Krzystka wciąż mają w Legnicy swoją publiczność.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%