Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Etykieta na luzie: Jak wręczać kwiaty?

Ewa Pietrakowska-Dziedzic Ewa Pietrakowska-Dziedzic 12:59, 15.03.2026 Aktualizacja: 23:21, 14.03.2026
Skomentuj Etykieta na luzie: Jak wręczać kwiaty? Etykieta na luzie: Jak wręczać kwiaty?

Kwiaty to jeden z najprostszych, a jednocześnie najbardziej eleganckich sposobów okazania sympatii, wdzięczności lub szacunku. Choć wydaje się, że wystarczy kupić bukiet i go wręczyć, etykieta podpowiada kilka zasad, dzięki którym taki gest nabiera prawdziwej klasy.


Papier czy folia to nie ozdoba (zazwyczaj)

Zacznijmy od jednego z najczęstszych błędów: wręczania kwiatów w folii albo grubym papierze ochronnym. Jeśli kwiaciarka zawinęła bukiet, żeby nie zmarzł w drodze do restauracji, to Twoim obowiązkiem jest ten papier zdjąć przed progiem. Kwiaty mają być „bez opakowania”. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy papier jest częścią artystycznej kompozycji, ale umówmy się - szeleszcząca folia raczej nigdy nią nie jest.
 

Głową do góry, łodygami w dół

Widok mężczyzny idącego przez miasto z bukietem zwisającym łodygami do góry (jakby niósł upolowaną kurę) to klasyk, którego warto unikać. Kwiaty nosimy i trzymamy pąkami do góry. Zawsze. A kiedy już dochodzi do momentu „przekazania towaru”, trzymaj bukiet w lewej ręce. Dlaczego? Żeby prawa była wolna do przywitania się, uścisku dłoni czy objęcia obdarowanej.
 

Czy wypada wręczać bukiet z parzystą liczbą kwiatów?

W naszej kulturze przy radosnych okazjach trzymamy się nieparzystej liczby kwiatów. Parzyste zostawiamy na inne, zdecydowanie smutniejsze uroczystości (np. pogrzeb). Wyjątek? Okrągłe rocznice (np. 20 róż na 20-lecie) albo bukiety tak gigantyczne, że nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie ich przeliczał.

Pamiętaj, kwiaty to komunikat. Mówią: „szanuję Cię i cieszę się, że tu jestem”. Jeśli podasz je byle jak, komunikat brzmi: „musiałem coś kupić, więc masz”. Warto poświęcić te 10 sekund więcej na odpowiednie przygotowanie bukietu i przekazanie go w sposób, który będzie o nas dobrze świadczył.
 

Etykieta na luzie

Ten artykuł powstał w ramach cotygodniowego cyklu o dobrych manierach - takich, które nie krępują, ale ułatwiają życie.
Jeśli szukacie więcej takich praktycznych podpowiedzi - zaglądajcie na stronę Etykieta na luzie na 
Facebooku i LinkedIn. Porozmawiajmy o dobrych manierach z klasą i poczuciem humoru. Nie po to, żeby prawić morały, ale żeby żyło się po prostu lepiej.

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

Zobacz również nasze pozostałe artykuły: Etykieta na luzie

Etykieta to nie zestaw sztywnych reguł, tylko sztuka ułatwiania życia – sobie i innym. A wakacje to świetny czas, żeby to ćwiczyć: z uśmiechem, szacunkiem i na luzie.

Przejdź do wątku

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%