Dokładnie we wtorek 27 listopada br. legnickiemu teatrowi „stuknie” 35 lat od pierwszej premiery, którą wystawił jako w pełni zawodowy polski Teatr Dramatyczny w Legnicy.

W polskiej historii legnickiej sceny dramatycznej były dwa momenty, w których przyszłość teatru wisiała na cienkim włosku. Po raz pierwszy widmo likwidacji pojawiło się w 1991 roku. Formalnie rzecz biorąc decyzją ówczesnego wojewody teatr został zlikwidowany! Połączono go bowiem z Wojewódzkim Domem Kultury nadając nowo powstałej instytucji o nazwie Centrum Sztuki -Teatr Dramatyczny w Legnicy statut domu kultury. Z dnia na dzień aktorzy stali się etatowymi instruktorami teatralnymi, artystami na urzędniczych etatach. W tej sytuacji wielu z nich odeszło z zespołu.
Drugie widmo zagłady pojawiło się kilka lat później wraz z reforma administracyjną i likwidacją województwa legnickiego. Hybryda, jaką było CS-TD, kierowana od połowy 1994 roku przez Jacka Głomba, a prowadzona i finansowana przez wojewodę straciła rację bytu. Jedyną szansą na ocalenie teatru i jego zespołu było przejęcie go w całości przez miasto. Tak też się stało i 1 stycznia 1999 roku Legnica ponownie miała teatr, któremu - kilka miesięcy później - nadano imię Heleny Modrzejewskiej. Już nie państwowy, lecz samorządowy, ale na statucie miejskiej instytucji artystycznej.
Były to lata chude, jeśli chodzi o teatralne finanse, ale znaczące w wymiarze artystycznym. Już w 2000 roku premiera „Ballady o Zakaczawiu” w reżyserii Jacka Głomba (w plebiscycie sprzed pięciu lat widzowie uznali to przedstawienie za spektakl 30.lecia teatru) dowiodła, że miejska inwestycja w teatr opłaciła się Legnicy. Kolejne niebanalne spektakle i festiwalowe laury sprawiły, że o legnickiej scenie dramatycznej zrobiło się głośno w Polsce. Tak jak i o charakterystycznym sposobie grania i działania teatru, który swoją sceną uczynił całe miasto i adaptowane w nim do celów artystycznych poindustrialne (z reguły) obiekty.
W marcu 2009 roku doszło do kolejnej ważnej zmiany organizacyjnej. W wyniku kilkuletnich zabiegów i w efekcie porozumienia zawartego przez marszałka Dolnego Śląska oraz prezydenta Legnicy, Teatr Modrzejewskiej stał się instytucją artystyczną samorządu województwa dolnośląskiego współprowadzoną i współfinansowaną przez miasto. Właśnie w tej formule organizacyjno-prawnej legnicki teatr doczekał swojego 35.lecia i kolejnego jubileuszu z 225 premierami w swoim artystycznym dorobku.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Największy deficyt naszych czasów
.... przykro , w tym mieście śmierdzi straszną głupotą ! odnosi się wrażenie , że wszystko co robią miejscy urzędnicy , to w ramach kary dla jej mieszkańców !
gupi
07:35, 2026-06-22
Sztab kryzysowy w gminie Jawor
Pada deszcz, wiec jest woda.
Tomek
22:47, 2026-06-21
Mewa zostaje w Klasie A. Gwardia zagra w okręgówce
wioskowe rozgrywki
lewa ndowski
21:32, 2026-06-21
Szokujące zarzuty wobec WPEC. Zapłacą Legniczanie?
Pani Redaktor powołuje się na jakiś tajemniczy dokument, choć sama nie wie na jaki. Jak podeślę papier z informacją o złej reputacji córki Szanownej Pani Redaktor, to też opublikuje? Jeśli reporter kopie w WPEC, to czy nie powinien PRZED PUBLIKACJĄ sprawdzić informacje przynajmniej w kilku źródłach? Gdzie wypowiedź WPEC, WIOŚ, stowarzyszeń ekologicznych, samorządu, etc.? Żenada.
No nie...
21:30, 2026-06-21