Niezły zestaw „menu” podała w Spiżarni jedna z toruńskich legend muzycznych swoim fanom. Po wielu latach zespół Kobranocka powrócił z koncertem do Legnicy.

Te także usłyszeliśmy podczas legnickiego koncertu. Jednak „Kobra” i jego muzyczni przyjaciele uraczyli nas o wiele większą ucztą muzyczną. Ponad trzydziestoletnia formacja ma bowiem w swoim dorobku wiele, wiele więcej.
Wtajemniczeni wiedzą, że Kobranocka zaczynała w jednej z największych kuźni talentów, studenckim klubie Od Nowa w Toruniu, gdzie urodziła się także Republika. Zresztą, jak mówi Andrzej „Kobra” Kraiński, gdyby nie Grzegorz Ciechowski i jego formacja, nie byłoby Kobranocki. Pokłon w stronę mistrza zespół zrobił wykonując utwory Republiki, które zresztą mają w swoim stałym zestawie koncertowym.
Podobnie, jak twórczość Republiki, twórczość Kobranocki miała duży wpływ na życie wielu Polaków, bo wbrew pozorom, muzyka jest nie tylko po to, żeby jej słuchać. Rodzą się i umierają przy niej wielkie miłości. Rodziły i rodzą największe zrywy narodowe.[FOTORELACJA]10787[/FOTORELACJA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz