Kilkadziesiąt osób zjawiło się na spotkaniu z małżeństwem wspaniałych artystów Anny Jurksztowicz i Krzesimira Dębskiego w sali Prochowickiego Ośrodka Kultury i Sportu.

Jednakże spotkanie z artystami obfitowało nie tylko w muzyczną opowieść. Krzesimir Dębski, potomek Kresowian, ma w karcie swojej rodzinnej historii bardzo bolesne wydarzenia. Jego rodzice cudem ocaleli z rzezi wołyńskiej, a ich opowieści towarzyszą mu od dzieciństwa. Zawarł je w książce zatytułowanej „Nic nie jest w porządku. Wołyń moja rodzinna historia”. Tę właśnie pełną bolesnych wspomnień kronikę przywiózł ze sobą do Prochowic.[FOTORELACJA]13909[/FOTORELACJA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Witelonka kręci z policją i zachęca innych
To powód do wstydu dla państwa, że nie jest w stanie sfinansować kosztów powrotu do zdrowia własnego funkcjonariusza. Oczywiście życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Wesprę rehabilitację przez zrzutkę.
Sławek
15:44, 2026-07-04
Samotne dziecko przy drodze w upale
Takie małe dziecko samo podróżuje ? Co na to powiedzą jego rodzice . Dlaczego nie zadzwonił do nich jak się pogubił ?
pytania
14:32, 2026-07-04
Uderzył głową w znak drogowy
________ CZY KIEROWECY HULAJNÓG muszą znać przepisy ruchu drogowego ???
pytanie dnia
14:21, 2026-07-04
Mapa zagrożeń pokazała problemy w czerwcu
Osiedle milionerów daje wzorowy przykład jak zgłaszać. Takiej ilości zgłoszeń nie ma nigdzie w Polsce.
wiedzą jak
14:19, 2026-07-04