1 września wejdzie w życie nowa reforma edukacji i obejmie pierwszoklasistów, czwartoklasistów oraz przedszkolaki. W szkołach pojawią się nowe przedmioty – przyroda oraz zajęcia praktyczno-techniczne, a zmiany mają położyć większy nacisk na naukę przez działanie i wykorzystanie wiedzy w praktyce. O szczegółach reformy rozmawiano podczas spotkania z nauczycielami w Zespole Szkół Integracyjnych im. Piastów Śląskich, gdzie pojawiła się Wiceminister Edukacji Izabela Ziętka oraz Dolnośląska Kurator Oświaty Ewa Skrzywanek.

Spotkanie było częścią ogólnopolskiej trasy „Kierunek: Kompas Jutra”, w ramach której przedstawiciele ministerstwa odwiedzają kolejne miasta i rozmawiają z nauczycielami oraz dyrektorami szkół.
Mówimy o tym, jak ma wyglądać ta reforma i że jest to zmiana, która wypływa z doświadczeń polskich nauczycielek i nauczycieli. Jako Ministerstwo Edukacji zaproponowaliśmy Instytutowi Badań Edukacyjnych przygotowanie tej reformy. Instytut zlecił jej opracowanie nauczycielom i nauczycielkom, praktykom, a także przedstawicielom środowisk naukowych. Jest to więc reforma, która wynika z potrzeby zmiany polskiej szkoły i odpowiada na potrzeby nauczycieli, uczniów oraz rodziców – podkreśla Izabela Ziętka, wiceminister edukacji.
Jedną z najważniejszych zmian będzie wprowadzenie nowych zajęć oraz zmiana podejścia do nauczania.
Reforma od 1 września 2026 roku wchodzi do klasy pierwszej szkoły podstawowej i do klasy czwartej szkoły podstawowej oraz do przedszkoli. To, co się zmieni w stosunku do poprzednich lat, to są nowe przedmioty. To jest przyroda i zajęcia praktyczno-techniczne, które mają przyjąć właśnie bardzo mocno praktyczny wymiar, ale także blokowanie tych przedmiotów. Przyroda, zajęcia praktyczno-techniczne będą mogły być realizowane obok siebie, tak abyśmy faktycznie mieli czas jako nauczyciele na to, by te przedmioty, żeby mogły wykorzystywać praktykę, żebyśmy mogli wykorzystywać mikroskop, żebyśmy mogli być z dziećmi w teren. Bo to, co tej reformie przyświeca, to także doświadczenie edukacyjne. Doświadczenie edukacyjne, które myślę, że jest kluczem do sukcesu, bo buduje sprawczość – zaznacza Izabela Ziętka.
Reforma zakłada utrzymanie nacisku na wiedzę, ale jednocześnie większe wykorzystanie jej w praktyce. Uczniowie mają nie tylko przyswajać materiał, ale także potrafić go zastosować w codziennych sytuacjach. To podejście ma wzmocnić ich samodzielność, sprawczość i przygotowanie do dalszej edukacji oraz życia poza szkołą.
Nowe podejście obejmuje również organizację czasu w szkołach i przedszkolach. Większy nacisk ma być położony na aktywność poza ławką, w tym przebywanie na świeżym powietrzu, zajęcia w terenie oraz rozwój relacji. W przypadku najmłodszych dzieci chodzi także o ograniczenie czasu spędzanego przed ekranami na rzecz poznawania świata i bezpośrednich doświadczeń.

To wyjątkowa sytuacja, że przedstawiciele rządu, przyjeżdżają do samorządów, nie ściągają nas do Warszawy, żeby coś przekazywać, tylko przyjeżdżają, konsultują, rozmawiają z nami, jak ta przyszłość edukacji powinna wyglądać i faktycznie kompas jutra to jest przyszłość. Cały czas mówi się w Polsce od wielu, wielu lat o tym, że szkoła jest niedostosowana do naszych dzisiejszych potrzeb, uczniów zapotrzebowania polskiej gospodarki i bardzo mnie cieszy to, że wracają choćby na przykład zajęcia praktyczno-techniczne – ocenia Maciej Kupaj, prezydent.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"24462"}
Pierwsze zmiany wejdą w życie już od 1 września 2026 roku i obejmą uczniów klas pierwszych i czwartych szkół podstawowych oraz przedszkola. Reforma będzie jednak wprowadzana etapami i obejmie kolejne poziomy edukacji w następnych latach. W kolejnym etapie, od września 2027 roku, nowe podstawy programowe mają zacząć obowiązywać w szkołach ponadpodstawowych.
Nowy egzamin ósmoklasisty ma zostać wprowadzony w 2031 roku i ma mieć charakter mierzalny. Zmiana ma pozwolić na dokładniejsze sprawdzenie efektów nauczania, czego dziś – jak wskazuje resort – brakuje. Wyniki egzaminu mają być nie tylko oceną wiedzy uczniów, ale także wskazówką i kierunkiem dla nauczycieli – tłumaczy Izabela Ziętka, wiceminister edukacji.
Resort zapowiada przygotowanie nauczycieli do reformy poprzez system szkoleń, które mają objąć cały kraj i wszystkie poziomy edukacji. Zmiany mają wynikać z dotychczasowych doświadczeń systemu oświaty, dlatego do ich opracowania zaangażowano Instytut Badań Edukacyjnych oraz Ośrodek Rozwoju Edukacji. To właśnie te instytucje odpowiadają za przygotowanie szkoleń kaskadowych, które najpierw będą realizowane centralnie, a następnie przekazywane na kolejne poziomy, tak aby dotrzeć do każdej szkoły i każdego nauczyciela. Dzięki temu także osoby, które nie uczestniczą bezpośrednio w spotkaniach informacyjnych, będą mogły zapoznać się ze zmianami i ich założeniami.

Zmiany wpisują się także w powrót do sprawdzonych rozwiązań w edukacji, opartych na wiedzy, umiejętnościach i rozwijaniu sprawczości uczniów. To elementy, które od lat stanowią fundament nauczania i mają ponownie zostać mocniej zaakcentowane w funkcjonowaniu szkół. Reforma zakłada wykorzystanie tego, co już wcześniej się sprawdzało, zamiast całkowitej zmiany systemu, i oparcie nauki na praktycznych umiejętnościach oraz realnym przygotowaniu uczniów do codziennego życia i dalszej edukacji.
Można powiedzieć, że zmiany mają przywrócić podstawowe umiejętności, które jeszcze niedawno były czymś oczywistym, a dziś coraz częściej zanikają. Chodzi o proste, codzienne czynności, od odkrojenia chleba, który coraz częściej kupujemy już pokrojony, po wykonywanie nieskomplikowanych prac, takich jak wkręcenie żarówki czy naprawa drobnych usterek. To także umiejętność konstruowania prostych rzeczy i świadomego posługiwania się narzędziami. Te kompetencje mają ponownie stać się ważnym elementem edukacji, bo pozwalają młodym ludziom lepiej radzić sobie w codziennym życiu, budują samodzielność i poczucie sprawczości, a także przygotowują do funkcjonowania poza szkołą – podsumowuje Ewa Skrzywanek, Dolnośląska Kurator Oświaty.
Reforma edukacji ma być wprowadzana etapami w kolejnych latach i obejmie zarówno szkoły podstawowe, jak i ponadpodstawowe. Jej założeniem jest stopniowe dostosowanie systemu nauczania do współczesnych realiów, większy nacisk na praktykę oraz przygotowanie uczniów do codziennego funkcjonowania i dalszej edukacji.
....16:03, 24.04.2026
Religia do salek kościelnych i na koszt bogatego kościoła katolickiego.
Do .....17:11, 24.04.2026
Morda, psie! Do budy, pedofilu obywatelski!
Xionc17:15, 24.04.2026
Robole do roboty! Tyrać fur Dojczland! Żebrać z pu pu puszkami dla o o oo ormo o o oo wsika!
Ryn17:19, 24.04.2026
A co z obowiązkową edukacją zdrowotną i usunięciem religii ze szkół?
Dopóki biskupi będą decydować, czego można uczyć w świeckiej szkole a czego nie, dopóty w oświacie nie można mówić o "kompasie jutra".
Czy można dzieci uczyć bajek ze Średniowiecza i jednocześnie zapoznawać ich z nowoczesną wiedzą?
Przecież to prowadzi do rozdwojenia jaźni.
x17:28, 24.04.2026
Mogę się założyć, że 80-90% nauczycielek ze zdjęcia ma pozawieszane krzyże w swoich salach lekcyjnych.
Więc mówienie o "kompasie jutra" i nowoczesnej edukacji to czysta fikcja.
Ryn17:29, 24.04.2026
Tylko edukacja elgiebete! Uczeń musi znać wszystkie nieograniczone płcie i POzycje z psami! Nowacka prowadź!
bbb18:05, 24.04.2026
Po co powtarzasz bzdury wymyślone przez klechów, którym wszystko, w tym gender (płeć społeczna), myli się z seksem?
Ryn17:30, 24.04.2026
Być geyem i pedofilem obywatelskim to duma!
zzz18:05, 24.04.2026
A być pedofilem watykańskim to duma do kwadratu
X17:57, 24.04.2026
Trzeba zawiesić sierp i młot w klasach! Oraz szmatę tęczową i zdjęcie psa!
bbb zzz18:23, 24.04.2026
Tylko 502 płcie! Tylko dzender! Pies dla każdego dziecka! Lubię w doopę od psa!
ZPT bez YT18:29, 24.04.2026
Jeśli Rodzice WYRAŻĄ ZGODĘ na ZPT to ich dzieci dowiedzą się jak samodzielnie bez pilota włączyć telewizor.
______________________ a jak sie telewizor zepsuje to go sami zreperują
za późno18:46, 24.04.2026
skąd nauczyciele mają cokolwiek wiedzieć o ZPT ? Sami wychowali sie na filmikach z youtuba. Jedno co można dziś zrobić to zadzwonić po fachowca. Każdy sprzęt posiada instrukcję i gwarancją. Jesli samodzielnie podejmiesz sie naprawy tracisz gwarancję. producenci jednak sa madrzejsi i ich produkty połaczone są z siecią internet. Jakakolwiek ingerencja od razu jest wykryta i niesie swoje konsekwencje prawne. Zyjemy w czasach gdzie ZPT będzie PRZEREKLAMOWANE... jak HIT i EZ
tak19:48, 24.04.2026
Rozumiem że kuratorium też będzie naprawiało samodzielnie wszystko co sie zepsuje.
....07:53, 25.04.2026
Po tych żenujących wysrywach dyżurnego czubka i obrońcy religii widać, że ona jest niepotrzebna w szkole.
ZPT do MEN12:10, 25.04.2026
filmiki z tik toków są najlepsze. Czegoś nie wiesz klik klik i masz tysiace odpowiedzi. Zanim Pan czy Pani w szkołach ogarnie zapytanie to minie 45 minut.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
W Legnicy bon ciepłowniczy nie zadziała. Dlaczego?
Kamila L ma nowego psa.
TW Stokrotka ssie
04:21, 2026-06-21
Autorka „Sagi Wołyńskiej” w bibliotece
Won do ziomków pod Bachmut, banderofilu! Won! Yepać upainu!
Do Zyn
04:18, 2026-06-21
Są nowe alejki w Ogrodach Francuskim i Różanym
to wszystko trzeba zburzyć i wykonać od podstaw tak by nie było widać tych rurek w wodzie. Alejki do przeprojektowania. TO ma cieszyć a nie nudzić
miliard
21:49, 2026-06-20
Autorka „Sagi Wołyńskiej” w bibliotece
Galicja i Wołyń to etniczne ziemie ukraińskie, które przed II wojną światową były przez Polskę traktowane jako ziemie polskie. Odbywała się tam kolonizacja, pacyfikacja, ograniczanie Ukraińców w prawach na oświatę i radykalna polonizacja oświaty, spalono ponad 100 cerkwi, a nieposłusznych Ukraińców zamykano w obozie odosobnienia w Berezie Kartuskiej. Czy autorka "Sagi wołyńskiej" napisała o tym w swojej książce?
Zyn
20:42, 2026-06-20