Kary dożywotniego więzienia domaga się dla Radosława Rz. prokurator, całkowitego uniewinnienia jego obrońcy. Mężczyzna dwa lata temu strzałem w głowę pozbawił życia swoją byłą partnerkę. - Wykonał wyrok niczym kat rosyjskiej bezpieki – powiedział w mowie końcowej ojciec zabitej kobiety.

- W trakcie badania świadomość oskarżonego była niezaburzona, był w pełni zorientowany, w łatwym do nawiązania kontakcie rzeczowym i słownym, wyrównanym nastroju i napędzie psychomotorycznym, z prawidłowo skupianą i przerzutną uwagą. Jest to stan, który świadczy o tym, że nie można w jego przypadku mówić, ze w czasie badania znajdował się w wyniku zażywanych leków w stanie, który by zakłócał badanie przez ich stosowanie – powiedział biegły sądowy z zakresu psychiatrii i dodał, że po przybyciu do aresztu oskarżony nie wymagał stosowania żadnego leczenia, ponieważ jego stan psychiczny był „wyrównany”. Leczenie zaordynowano w późniejszym czasie w związku dolegliwościami typowymi dla osób w jego sytuacji życiowo prawnej, czyli w warunkach pozbawienia wolności z poważnym zarzutem i perspektywą długiego pobytu w więzieniu.
Biegli ocenili też, że nie ma żadnych przesłanek ani danych w aktach sprawy przemawiających za tym, że oskarżonych chciał popełnić samobójstwo, a taka była linia obrony. Z akt sprawy wywnioskowali, że najbardziej był skupiony na sobie, konsekwencjach, jakie może ponieść w wyniku tego, co zrobił.
Biegli orzekli, że Radosław Rz. cierpiał na zaburzenia osobowości z cechami osobowości dysocjalnej, nie jest to jednak stan chorobowy i nie wymaga stosowania leków. Znajduje to odzwierciedlenie w zeznaniach części świadków, w tym nieżyjącej kobiety, którą zastraszał, odgrażał się, mówienie jej, jakie ma wobec niej plany, a te były jednoznaczne. „Ta s...a mnie zdradza. Zaje...ę ją i pójdę siedzieć”, Zabiję ją, obojętne mi to wszystko już” - to wiadomości, jakie wysyłał do znajomych. Biegli nie znaleźli w zeznaniach ani po wykonaniu badania, niczego, co mogłoby podważyć poczytalność mężczyzny. Biegli stwierdzili, że mężczyzna jest egocentryczny, ma skłonności do manipulowania własnym wizerunkiem i przedstawiania się w korzystnym świetle i ma tendencje do pomniejszania swoich negatywnych zachowań.
Po zakończeniu przesłuchania zespołu biegłych sąd zamknął przewód i wysłuchał mów końcowych.
Zeznania nieżyjącej Agnieszki Osesik, zeznania świadków, korespondencja, w której oskarżony jej grozi, pisane przez niego w wiadomościach do kobiety, szukanie informacji, co zrobić, by zabić człowieka, czy można tego dokonać z broni czarnoprochowej, zakup broni, próby strzelania, informowanie znajomych, że zrobi coś, o czym będzie głośno, telefon na policję i do matki z informacją, że „zastrzelił swoją dziewczynę”, zeznania świadków, telefon do znajomego z informacją „strzeliłem do niej dwa razy”, sprawdzanie w internecie jak wygląda życie w więzieniu, nie pozostawiają dla prokuratora wątpliwości, że Radosław Rz. jest winien. Prokurator zażądał wyroku dożywotniego więzienia dla oskarżonego, z możlowścią ubiegania się o zwolnienie warunkowe po 35 latach.

- To, że w feralnym dniu oddał dwa strzały z bliskiej odległości, jednym trafiając w głowę wskazuje, że to był atak na życie Agnieszki, a nie próba samobójstwa. W ten sposób wykonał wyrok niczym kat

O uniewinnienie Radosława Rz. wnieśli jego obrońcy, tłumacząc, że kierowały nim emocje. Wskazywali, że wielką wagę na późniejsze wypadki miała toksyczność związku.

Radosław Rz. przeprosił obecnych na sali Renate i Piotra Osesików, rodziców zabitej Agnieszki. Dodał, że sam ma córkę, więc domyśla się, jaka to tragedia dla rodziców Agnieszki stracić jedyne dziecko. Przeprosił także swoją mamę. Dodał, że to, co się stało, nie powinno mieć miejsca. Prosił o sprawiedliwy wyrok.
12 maja miną dwa lata odkąd Radosław Rz. przebywa w areszcie tymczasowym pod zarzutem dokonania zabójstwa. Od blisko roku trwa jego proces. Grozi mu dożywocie. Oskarżony nie przyznaje się do winy. Na sali padło nawet stwierdzenie, że Agnieszka sama się postrzeliła. W procesie uczestniczą rodzice zabitej kobiety. Udział w nim jest traumatyczny dla obojga.
Przypomnijmy. Dramatyczne i tragiczne w skutkach wydarzenia, to efekt rozstania się pary. Mężczyzna, który nie mógł pogodzić się z tym, że kobieta nie chce być już w związku z nim, najpierw ją nękał i straszył, następnie postrzelił kupionym w internecie pistoletem. Kobieta w ciężkim stanie trafiła do szpitala. W środę 20 maja kobieta zmarła.
Anonimowy Gość11:00, 05.05.2022
A jednak to dobry człowiek który zbłądził w swoim życiu. Po tych słowach będzie mu lżej odbywać karę dożywotniego więzienia.
Anonimowy Gość11:00, 05.05.2022
Ten kundel nie ma prawa żyć !!! Wyrwać chwasta!!! Albo jak zdrowy to rozebrać na części zamienne(organy) tylko na żywca żeby wszystko czuł...
Anonimowy Gość11:00, 05.05.2022
[quote="Gość"]A jednak to dobry człowiek który zbłądził w swoim życiu. Po tych słowach będzie mu lżej odbywać karę dożywotniego więzienia.[/quote]
Psychopata. Przeprosił, bo liczy na niższy wyrok.
Anonimowy Gość12:00, 05.05.2022
Eno jak przeprosił to dać dozór i później jakiś zawias na 2 lata
Anonimowy Gość12:00, 05.05.2022
[quote="Katol67"]Eno jak przeprosił to dać dozór i później jakiś zawias na 2 lata[/quote]
Jesteśmy w Unii Europejskiej. Tu są łagodne reprymendy. Na 100 % nie dostanie dożywocia.
Przeprosił a jeśli jeszcze wyrazi głęboki żal za to dozór policyjny może być nadto zbyt wysoką karą.
Teraz wszystko zależy od obrońcy.
Anonimowy Gość02:00, 05.05.2022
A jednak smiec potrafi gadac? Bo coś ostatnio mu niewychodzilo i niemowę udawal.
Anonimowy Gość02:00, 05.05.2022
[quote="Katol67"]Eno jak przeprosił to dać dozór i później jakiś zawias na 2 lata[/quote]
Mama i tata zamordowanej: ee spoczko, zdarza się.
Anonimowy Gość04:00, 05.05.2022
Każdy z nas ma prawo zbłądzić w życiu. Tak samo ten czlowiek popełnił błąd - przez nieuwagę zginęła osoba. Powinien mieć szanse powrotu do normalnego życia. Żadne dożywocie żadna kara nie pomoże człowiekowi w dalszym życiu. Bliźnim trzeba wybaczać błędy które popełniają na codzień.
Anonimowy Gość04:00, 05.05.2022
Każdy z nas ma prawo zbłądzić w życiu. Tak samo ten czlowiek popełnił błąd - przez nieuwagę zginęła osoba. Powinien mieć szanse powrotu do normalnego życia. Żadne dożywocie żadna kara nie pomoże człowiekowi w dalszym życiu. Bliźnim trzeba wybaczać błędy które popełniają na codzień.
Ale masz pier...dolnik we łbie zginęła kobieta zupełnie bez sensowna śmierć tylko dlatego że gość sobie coś ubzdurał powinien siedzieć do końca życia albo zdechnąć w męczarniach!!!!
Anonimowy Gość05:00, 05.05.2022
[quote="Zzz"]Każdy z nas ma prawo zbłądzić w życiu. Tak samo ten czlowiek popełnił błąd - przez nieuwagę zginęła osoba. Powinien mieć szanse powrotu do normalnego życia. Żadne dożywocie żadna kara nie pomoże człowiekowi w dalszym życiu. Bliźnim trzeba wybaczać błędy które popełniają na codzień.
Ale masz pier...dolnik we łbie zginęła kobieta zupełnie bez sensowna śmierć tylko dlatego że gość sobie coś ubzdurał powinien siedzieć do końca życia albo zdechnąć w męczarniach!!!![/quote]
Jesteś sędziom Bogiem kim że pozwalasz sobie na wydawanie wyroków??
Anonimowy Gość06:00, 05.05.2022
Każdy z nas ma prawo zbłądzić w życiu. Tak samo ten czlowiek popełnił błąd - przez nieuwagę zginęła osoba. Powinien mieć szanse powrotu do normalnego życia. Żadne dożywocie żadna kara nie pomoże człowiekowi w dalszym życiu. Bliźnim trzeba wybaczać błędy które popełniają na codzień.
Ale masz pier...dolnik we łbie zginęła kobieta zupełnie bez sensowna śmierć tylko dlatego że gość sobie coś ubzdurał powinien siedzieć do końca życia albo zdechnąć w męczarniach!!!![/quote]
Jesteś sędziom Bogiem kim że pozwalasz sobie na wydawanie wyroków??
Nie jestem ani sędzią ani bogiem ale nie wierzę w resocjalizacje i uważam że każdy może mieć swoje zdanie i moje jest takie że życzę kundlowi najgorzej i niech zdycha w męczarniach !!! ŚMIERĆ TEJ KOBIETY BYŁA BEZ SENSOWNA I NIEPOTRZEBNA DLATEGO NIECH GNIJE W PUDLE ALBO ZDYCHA!!!
Anonimowy Gość07:00, 05.05.2022
Amen
Anonimowy Gość07:00, 05.05.2022
Bóg tak chciał...
Anonimowy Gość08:00, 05.05.2022
zbłądzic każdy może ALE NIE ZABIJAĆ
Anonimowy Gość09:00, 05.05.2022
Klub spiż to speluna. Nie idźcie tam chyba że wam życie nie miłe. W zeszła sobotę mojej żonie będącej na panieńskim, nie tylko jej lecz całej grupie dostanie coś do drinków. Szczęście że widziała to jedna z nich i wyszły. Barmanki odwrocily się a barman po dosypaniu dał znac ochrniarzom że już. Wszedł typek w garniaku a one szczęśliwie uciekły. Unikajcie
Anonimowy Gość09:00, 05.05.2022
Tydzień przed śmiercią Agnieszka zgłosiła groźby na policję.
Imię i nazwisko tego błazna w mundurze, który nie zrobił nic, aby zapobiec tragedii.
Ten bydlak przed sądem to jedno: Powinien dostać dożywocie, a w więzieniu pewnie z czasem zrobi to co powinien na prześcieradle.
Pytanie, jakie konsekwencje poniósł funkcjonariusz policji, który nie dopełnił swoich obowiązków i w wyniku tego śmierć poniosła niewinna osoba?
Anonimowy Gość10:00, 06.05.2022
[quote="Anonim"]Klub spiż to speluna. Nie idźcie tam chyba że wam życie nie miłe. W zeszła sobotę mojej żonie będącej na panieńskim, nie tylko jej lecz całej grupie dostanie coś do drinków. Szczęście że widziała to jedna z nich i wyszły. Barmanki odwrocily się a barman po dosypaniu dał znac ochrniarzom że już. Wszedł typek w garniaku a one szczęśliwie uciekły. Unikajcie[/quote]
Tylko co to wszystko ma wspólnego ze śmiercią tej kobiety???
Anonimowy Gość11:00, 08.05.2022
Rzeszot były kierowca z Rabena ..
Tosia njdjdbe23:58, 07.06.2026
Jeśli liczy na to że mu uwierzą to są w błędzie znam go osobiście i wiem że to osoba od której najlepiej trzymać się z daleka potrafi manipulować jak nikt inny
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Przeprosił rodziców za to, że zabił im jedyną…
Jeśli liczy na to że mu uwierzą to są w błędzie znam go osobiście i wiem że to osoba od której najlepiej trzymać się z daleka potrafi manipulować jak nikt inny
Tosia njdjdbe
23:58, 2026-06-07
Miasto nie mówi „nie” dla rękodzieła w Rynku
Miasto potrzebuje schronów dla tysięcy mieszkańców. Trzeba by ratusz znalazł wolny miliard złotówek i można budować. Jak schrony i umocnienia będą gotowe to można robić coś dla turystów i lokalnych rzemieślników.
plusy
23:03, 2026-06-07
Głosuj na kandydatów niezależnych
A z kim Wojtek nie ma zdjęcia ? Przecież on ma zapewne zdjęcie i z Kwachem i Jaruzelskim, Wałęsą i Rakowskim. I z prezesem Szynalskim pewnie też. I z Kupajem I Krzakowskim zapewne.
JP7
21:12, 2026-06-07
Miasto nie mówi „nie” dla rękodzieła w Rynku
a , może by zrobić kącik radości seksualnej ?? - a , czemu nie ?? ................ na pewno byłoby obłożenie i.... branie na usługi ! ! !
gupi
21:05, 2026-06-07