Paweł Gregorczuk nie miał kontrkandydata w wyborach na wójta gminy Ruja. W wyborach 7 kwietnia mieszkańcy kolejny raz obdarzyli go zaufaniem i Gregorczuk będzie rządził gminą kolejną kadencję.
Paweł Gregorczuk był jedynym kandydatem na funkcję wójta gminy Ruja w wyborach samorządowych, które odbyły się 7 kwietnia. Na „tak” zagłosowało 560 wyborców, czyli 75,57 procent uprawnionych do głosowania. 276 wyborców było przeciw. Paweł Gregorczuk przez kolejną kadencję pozostanie na stanowisku.
W radzie gminy znaleźli się: Ryszka Bartłomiej Jan, Sabała Paweł Mariusz, Szewczyk Mariusz Wiesław, Szurkało Jan, Wrzosek Henryk Franciszek, Gacia Magdalena Helena, Zieliński Mariusz Ryszard, Myślikowski Dariusz Jan, Strzelczyk Danuta, Kordek Henryk Jan, Kiełb Dorota Janina, Józkowicz Karol, Borkowska Magdalena Anna, Mużyło Grzegorz Marek, Nadzieja Wanda Jolanta.
Anonimowy Gość03:00, 08.04.2024
Czekamy teraz na efekty jak sobie poradzi bez poparcia i kasy od PISu.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
W Legnicy bon ciepłowniczy nie zadziała. Dlaczego?
Kamila L ma nowego psa.
TW Stokrotka ssie
04:21, 2026-06-21
Autorka „Sagi Wołyńskiej” w bibliotece
Won do ziomków pod Bachmut, banderofilu! Won! Yepać upainu!
Do Zyn
04:18, 2026-06-21
Są nowe alejki w Ogrodach Francuskim i Różanym
to wszystko trzeba zburzyć i wykonać od podstaw tak by nie było widać tych rurek w wodzie. Alejki do przeprojektowania. TO ma cieszyć a nie nudzić
miliard
21:49, 2026-06-20
Autorka „Sagi Wołyńskiej” w bibliotece
Galicja i Wołyń to etniczne ziemie ukraińskie, które przed II wojną światową były przez Polskę traktowane jako ziemie polskie. Odbywała się tam kolonizacja, pacyfikacja, ograniczanie Ukraińców w prawach na oświatę i radykalna polonizacja oświaty, spalono ponad 100 cerkwi, a nieposłusznych Ukraińców zamykano w obozie odosobnienia w Berezie Kartuskiej. Czy autorka "Sagi wołyńskiej" napisała o tym w swojej książce?
Zyn
20:42, 2026-06-20