W miłej, choć nie tak wcale kameralnej atmosferze rozpoczął się w sobotni wieczór sezon spotkań Legnickich Klasyków Nocą -- nieformalnej, choć prężnej grupy miłośników starych aut.


- Frekwencja jest zadowalająca. Przybyło tyle osób, ilu się spodziewaliśmy. Mam nadzieję, że tak będzie na każdym spotkaniu - nie krył zadowolenia pan Mariusz, koordynator spotkania. O godzinie 19 na miejscu było około 50 samochodów i wciąż najeżdżały kolejne. Odwiedzających -tłum. Do przybycia na lotnisko zachęcał zapewne pogodny wieczór. Co prawda nad legnickim lotniskiem unosiła się już o tej porze mgła, ale nadawała ona delikatnej aury tajemniczości.
Na parkingu obejrzeć można było auta z różnych epok. Pięknie odrestaurowane fiaty, trabanty, polonezy, volkswageny i wiele, wiele innych. Sporo z nich na żółtych tablicach rejestracyjnych, zarezerwowanych dla pojazdów wpisanych do rejestru zabytków. Nie zabrakło także milicyjnego radiowozu - z odpowiednim malowaniem z epoki. Były też motocykle.
- To jest chyba rekord frekwencji. Bardzo dużo samochodów, myślę też że naliczy się tutaj z kilkaset odwiedzających - mówi mężczyzna przedstawiający się jako Baldwin, posiadacz trzech czeskich skód, stały bywalec spotkań. - Ludzie zagadują, wypytują o historię mojego auta, choć na ulicy raczej się za nim nie oglądają. Chyba że starsi panowie, mający jakieś wspomnienia z tym modelem. To nie jest taki efektowny samochód jak zaparkowane tu niedaleko duże fiaty - mówi pokazując swoją doskonale zachowaną skodę 105L z 1987 roku. Takich aut już dziś na ulicach raczej nie widujemy. - Zanim ja kupiłem swój egzemplarz to w Legnicy nie było podobnego egzemplarza - opowiada. Tłum poruszający się między zaparkowanymi klasykami składał się z niemal całego przekroju demograficznego legniczan. Były rodziny z dziećmi, nastolatki obu płci, trochę starszych osób... Wielu korzystało z okazji do porozmawiania z właścicielami zabytkowych aut, niektórzy robili zdjęcia.
- Największe wrażenie robi na mnie paleta barw tych samochodów. Są tak ładnie polakierowane... Dzisiejsze samochody są w porównaniu z nimi jakieś takie nudne - mówi Agata Junkier, która przyszła przyglądnąć się klasykom przy okazji zakupów w markecie. Następne spotkanie w czwartek, 10 kwietnia o 20:00. Gdzie? Póki co niestety nie wiadomo. Miłośnicy klasyków wciąż szukają miejsca dla siebie bliżej centrum. Zjazdy Legnickich Klasyków Nocą będą odbywały się co dwa tygodnie.[FOTORELACJA]7889[/FOTORELACJA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Święta Jadwiga zostanie patronką gminy Kunice?
Piękna inicjatywa!
lisa777
20:54, 2026-07-03
SP ZOZ w Kunicach połączy się z ZOZ w Bolesławcu
Szkoda, to była bardzo dobra przychodnia.
MIS
20:32, 2026-07-03
Tablice z legnickiego Neoplana trafią WOŚP
jak tam zeznania podatkowe tego pajaca w czerwonych okularach?
Korupcja
20:10, 2026-07-03
Uderzył głową w znak drogowy
Na Rzeczypospolitej przy nowej pseudościeżce rowerowej przy jezdni gumowe odboje powyrywane świadczą, że ścieżka nie jest bezpieczna, bo wjeżdzają na nią samochody - tak właśnie oszczędza się na zdrowiu i życiu mieszkańców. Podobnie jak na braku ścieżki rowerowej na Nowodworskiej za Jaworzyńską do LPWiK
Myślący w przeciwień
18:53, 2026-07-03