
Do dwóch zdarzeń doszło w piątek 19 czerwca rano w okolicy 289 km trasy S3. Pierwsze zgłoszenie dotyczyło pożaru busa dostawczego. Na miejsce ruszyli strażacy, którzy w czasie dojazdu zauważyli jeszcze jeden pojazd wymagający interwencji.
Strażacy jadący do płonącego busa dostawczego natknęli się po drodze na samochód osobowy wiszący na barierkach – informuje dyżurny stanowiska kierowania legnickiej straży pożarnej.
Na trasie pojawiły się więc dwa różne zdarzenia, którymi zajęły się służby. Policja będzie teraz ustalać ich dokładny przebieg oraz okoliczności.

W przypadku busa dostawczego wstępne informacje wskazują, że nie doszło do poważniejszych skutków. Ogień został ugaszony, a służby sprawdzały, co mogło doprowadzić do pożaru.
Według wstępnych informacji ogień mógł pojawić się w części ładunkowej busa, gdzie przewożone były różne przedmioty. Ogień został ugaszony, a w tym zdarzeniu nikt nie ucierpiał – wyjaśnia komisarz Jagoda Ekiert, oficer prasowy legnickiej policji.

Drugie zdarzenie dotyczyło osobowego Opla, którego strażacy zauważyli podczas dojazdu do pożaru. Samochód "wisiał" na barierach. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący autem stracił panowanie nad pojazdem na łuku drogi.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący Oplem na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery, a następnie oddalił się z miejsca przed przybyciem służb – informuje Jagoda Ekiert.
Policjanci będą ustalać, kto kierował autem, dlaczego oddalił się z miejsca zdarzenia oraz jaki był dokładny przebieg tej kolizji. Sprawa pozostaje w wyjaśnianiu.

maxx09:28, 19.06.2026
Dziki zachód made in Poland...
?09:52, 19.06.2026
A gdzie jest ten 289 km?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Szokujące zarzuty wobec WPEC. Zapłacą Legniczanie?
Gdyby dane dotyczące emisji pochodziły z raportu z przed 30 lat i dotyczyły huty to bym się nie zdziwił. Jednak raport nieznanych autorów ponoć dotyczy ubiegłego roku. Przekroczenie emisji o kilkadziesiąt procent arsenu, ołowiu i rtęci, które są ponoć wynikiem spalania węgla energetycznego to istne szaleństwo. Kto tu zwariował albo najadł się szaleju? autor! autor! autor!
TED
10:24, 2026-06-19
Szokujące zarzuty wobec WPEC. Zapłacą Legniczanie?
Danuta Holecka nadaje.
....
10:05, 2026-06-19
Szokujące zarzuty wobec WPEC. Zapłacą Legniczanie?
Skoro lokalna "holecka" powołuje sie na artykuły to powinna podać źródło ale wtedy byłoby to profesjonalne dziennikarstwo. Nawiasem to powinni podać kto umieścił na liście do sejmiku Borysa - niech weźmie teraz odpowiedzialność za jego stan
Legniczanin58
09:54, 2026-06-19
Płonący bus i Opel na barierach na S3
A gdzie jest ten 289 km?
?
09:52, 2026-06-19