Croquembouche to deser, który wygląda niezwykle efektownie – wysoka wieża z ptysiów sklejonych złotym karmelem i oplecionych cienkimi nitkami cukru przypomina prawdziwe dzieło cukierniczej sztuki. Na pierwszy rzut oka wydaje się bardzo trudny i zarezerwowany dla profesjonalnych cukierników. W rzeczywistości jednak składa się z kilku prostych elementów: ptysiów, kremu i karmelu, które można przygotować w zwykłej domowej kuchni.
Ten deser zdecydowanie nie jest banalny, ale wbrew pozorom nie jest też tak trudny, jak wygląda. Wystarczy spokojnie wykonać kolejne etapy przygotowania. A gdy się uda – efekt potrafi być naprawdę mistrzowski. Na stole pojawia się deser, który zachwyca wyglądem i smakiem, a jednocześnie daje ogromną satysfakcję z własnoręcznego przygotowania. Może więc warto spróbować.
Croquembouche to klasyczny francuski deser. Nazwa pochodzi od słów „croque en bouche”, czyli „chrupie w ustach”. Składa się z małych ptysiów (profiteroles) nadziewanych kremem i sklejonych karmelem w kształt stożka.
Deser powstał na przełomie XVIII i XIX wieku i często wiąże się go z francuskim mistrzem cukiernictwa Marie-Antoine Carême, który słynął z bardzo efektownych deserów budowanych w formie wież. Croquembouche szybko stał się popularny na francuskich weselach, chrzcinach i innych ważnych uroczystościach.
W Polsce deser ten pojawił się znacznie później. W XIX wieku był znany głównie w kuchni arystokratycznej inspirowanej kuchnią francuską. Naprawdę popularny stał się jednak dopiero w ostatnich 20–30 latach, gdy zaczęto częściej korzystać z francuskich przepisów i programów kulinarnych. Dziś czasem pojawia się w cukierniach lub na eleganckich przyjęciach jako alternatywa dla tortu.
Ptysie
• 250 ml wody
• 100 g masła
• 150 g mąki pszennej
• 4 jajka
• szczypta soli
Krem budyniowy
• 500 ml mleka
• 1 budyń waniliowy bez cukru (ok. 40 g)
• 80–100 g cukru
• 200 g miękkiego masła
Karmel
• 300 g cukru
• 3–4 łyżki wody
1. Ptysie
Ciasto powinno być gładkie i lekko klejące.
Nie otwieraj piekarnika przez pierwsze 20 minut, ponieważ ptysie mogą opaść.
2. Krem budyniowy
3. Nadziewanie ptysiów
Zrób mały otwór w spodzie każdego ptysia i wypełnij go kremem przy pomocy rękawa cukierniczego.
4. Karmel
Podczas przygotowywania karmelu trzeba zachować szczególną ostrożność. Karmel osiąga bardzo wysoką temperaturę – nawet około 170–180°C, czyli znacznie wyższą niż wrząca woda. Może bardzo łatwo spowodować poważne oparzenia.
Nie należy dotykać karmelu palcami ani próbować go smakować prosto z garnka. Jeśli gorący karmel kapnie na skórę, może natychmiast ją poparzyć i przykleić się do niej. Dlatego najlepiej używać łyżki, widelca lub trzepaczki i zachować dużą ostrożność podczas pracy.
Jeśli chcesz uzyskać idealny kształt stożka, możesz wcześniej przygotować papierowy stożek i układać ptysie wokół niego.
Nitki karmelu to charakterystyczna dekoracja croquembouche.
Powstaną bardzo cienkie, chrupiące nitki.
Możesz:
• owinąć nimi całą wieżę
• zrobić z nich lekką „siatkę” nad deserem
Jeśli karmel zacznie gęstnieć, podgrzej go przez chwilę na małym ogniu.
• ptysie najlepiej piec na środkowej półce piekarnika
• krem musi być całkowicie zimny, zanim połączysz go z masłem
• podczas pracy z karmelem zachowaj szczególną ostrożność – jego temperatura jest bardzo wysoka
• najlepiej używać garnka z długą rączką i nie pochylać się bezpośrednio nad gorącym karmelem
• croquembouche najlepiej smakuje w dniu przygotowania
Weekend w kuchni? W tym wątku znajdziesz przepisy na wypieki – zarówno słodkie, jak i wytrawne. Idealne na rodzinne śniadanie, obiad czy popołudniowy relaks przy cieście.
2026-01-17
Genialny seromak – ciasto z kilku składników, smakujące jak świąteczny hit
2026-01-10
Bagietka, która trzaska pod palcami, pachnie i smakuje jak w najlepszej piekarni w Toskanii
2026-01-03
Malinowe Tiramisu w Pucharkach – powiew nowego roku
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Ataki na wierzących i usuwanie krzyży
Analfabeta z dysgrafią zarzuca komuś uczenie się pisania po polsku! To tak, jakby Stalin zarzucał Roosveltowi brak demokracji i wolności słowa! Buahahaha! Do budy było!!! Po polsku nie rozumiesz??? Ha ha ha!
Do ..........
16:27, 2026-03-15
Bolesny przestój Siódemki w Zamościu
Ahahahaha! ***** mieć!
Buahaha
16:20, 2026-03-15
Ataki na wierzących i usuwanie krzyży
Przecinek to ciebie zrobił po pijaku z pijaną lampucerą, czubku bez wykształcenia. Naucz się pisać po polsku tłuku.
......
16:01, 2026-03-15
Ataki na wierzących i usuwanie krzyży
Interpunkcja cię przerasta, głąbie? Nie umiesz postawić dwóch przecinków w dwóch zdaniach, tępaku? Poza tym, było "do budy"??? To co tu jeszcze robisz, matole??
Do .....
15:40, 2026-03-15