Gdy ruszaliśmy z kampanią, mało kto wierzył w sukces. A za trzy tygodnie będziemy szykować się do decydującego starcia w drugiej turze - mówił Jarosław Rabczenko na sobotniej konwencji wyborczej w Letia Business Center.


Na sali nie było chyba nikogo, kto nie wierzyłby w wyborczy sukces Jarosława Rabczenki. Głównego rywala Tadeusza Krzakowskiego komplementował na każdym kroku Grzegorz Schetyna.
- Jarosław Rabczenko mimo młodego wieku jest gotowy do rządzenia Legnicą. Bogdan Zdrojewski gdy został prezydentem Wrocławia był od niego młodszy. Rabczenko to sprawny menedżer. Legnica musi odrabiać dystans. Przed nią wielka szansa na unijne pieniądze. Rabczenko jest ekspertem w tej dziedzinie. Jest gwarantem rozwoju miasta - mówił jeszcze przed konwencją szef MSZ.

Już w trakcie oficjalnego wystąpienia Schetyna apelował o udział w wyborach. - Przekonujcie znajomych, sąsiadów, by poszli do urn, bo w listopadadzie ważyć się będzie przyszłość Legnicy. To miasto potrzebuje zmian! - mówił minister.
Marazm duchowy i kradzież marzeń - w takim tonie mówił Jacek Głomb, szef społecznego komitetu wyborczego Porozumienie dla Legnicy. - Jarek to facet na którego warto postawić, bo słucha innych ludzi. Dość już prezydenta, który specjalizuje się w monologu i zawsze ma rację - mówił Głomb.
Rabczenkę wychwalał też poseł Kropiwnicki. - Podejmiemy ważną decyzję, bo wybierając prezydenta, wybieramy człowieka, który będzie przez cztery lata zarządzał naszymi pieniędzmi. Nasz kandydat jest do tego świetnie przygotowany - zapewniał legnicki parlamentarzysta.
W zręcznie wyreżyserowanym spektaklu główną rolę, co zrozumiałe, odegrał jednak sam Rabczenko. Kandydat na prezydenta krytykował obecnego gospodarza miasta. Nazwał go nawet celebrytą. Stwierdził również, że Legnica pod rządami Krzakowskiego "obraziła się na unijne euro", nawiązując do marnych efektów w pozyskowaniu unijnych pieniędzy.[FOTORELACJA]8884[/FOTORELACJA]
- Gdy w czerwcu na dachu Galerii Gwarna ruszaliśmy z kampanią, mało kto wierzył w sukces. A za trzy tygodnie będziemy szykować się do decydującego starcia w drugiej turze. Nie wygramy jednak wyborów bilbordami, ulotkami i reklamami w internecie. Musimy rozmawiać z legniczanami i przekonywać ich do naszego programu! A ten powstał nie zza biurka, tylko jest efektem setek konsultacji z mieszkańcami Legnicy - mówił Jarosław Rabczenko.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
W Legnicy bon ciepłowniczy nie zadziała. Dlaczego?
Kamila L ma nowego psa.
TW Stokrotka ssie
04:21, 2026-06-21
Autorka „Sagi Wołyńskiej” w bibliotece
Won do ziomków pod Bachmut, banderofilu! Won! Yepać upainu!
Do Zyn
04:18, 2026-06-21
Są nowe alejki w Ogrodach Francuskim i Różanym
to wszystko trzeba zburzyć i wykonać od podstaw tak by nie było widać tych rurek w wodzie. Alejki do przeprojektowania. TO ma cieszyć a nie nudzić
miliard
21:49, 2026-06-20
Autorka „Sagi Wołyńskiej” w bibliotece
Galicja i Wołyń to etniczne ziemie ukraińskie, które przed II wojną światową były przez Polskę traktowane jako ziemie polskie. Odbywała się tam kolonizacja, pacyfikacja, ograniczanie Ukraińców w prawach na oświatę i radykalna polonizacja oświaty, spalono ponad 100 cerkwi, a nieposłusznych Ukraińców zamykano w obozie odosobnienia w Berezie Kartuskiej. Czy autorka "Sagi wołyńskiej" napisała o tym w swojej książce?
Zyn
20:42, 2026-06-20