Siódemka Miedź Legnica wygrała 36:28 z Olimpią Medex Piekary Śląskie w meczu 13. kolejki grupy B I ligi. Wbrew temu co sugeruje wynik, trzy punkty zespołowi trenera Pawła Wity nie przyszły łatwo.

Mecz rozpoczął się planowo – gospodarze szybko wyszli na prowadzenie, a pierwszą bramkę w swoim debiucie w legnickim zespole zdobył Marcin Jaśkowski. Siódemka wygrywała 3:1 i 6:4, ale im dalej w las, tym grała bardziej nerwowo, przytrafiały się jej proste błędy. Goście może nie grali wybitnie, ale za to bardzo ambitni. I po kwadransie prowadzili przy Lotniczej 6:7. Siódemka ma prowadzenie wróciła w 26 min. – 11:10 po trafieniu Mateusza Drozdalskiego, który w pierwszej połowie ciągnął grę swojej drużyny do spółki z Wojciechem Styrczem i Kamilem Mosiołkiem.
Męczarnie podopiecznych trenera Pawła Wity trwały do 40 min. spotkania, kiedy to był jeszcze remis 18:18. No i wtedy Siódemka nareszcie wrzuciła wyższy bieg. Sześć minut później wygrywała już 26:20 i gościom zwyczajnie odcięło prąd i wiarę w wywiezienie z Legnicy korzystnego rezultatu. Końcówka spotkania była już popisem legniczan. Efektownych akcji nie brakowało, a w rolach głównych najczęściej występowali Adam Skrabania, Paweł Paterek i Kacper Majewski.
Warto też zwrócić uwagę na dobrą postawę w bramce Łukasza Mazura, który wszedł do niej w drugiej połowie. W pierwszej połowie trener Wita oszczędzał też Adama Skrabanię, Pawła Piwkę, Kacpra Majewskiego i Mateusza Płaczka, którzy na parkiecie pojawili się dopiero po przerwie. Siódemka nie bez problemów, ale wygrała dziesiąty mecz w ligowym sezonie i może już szykować się do środowego starcia z superligą Grupą Azoty Tarnów w PGNiG Pucharze Polski (hala przy ul. Lotniczej, godz. 19.00).
Siódemka Miedź Legnica – Olimpia Medex Piekary Śląskie 36:28 (15:13)
Siódemka: Stachurski, Dekarz, Mazur – Majewski 6, Przybylak, Płaczek 2, Kowalik 2, Jaśkowski 1, Skrabania 7, Piwko 4, Drozdalski 4, Wychowaniec, Styrcz 4, Mosiołek 3, Paterek 3, Nowosielski. Kary: 10 min.
Olimpia: Zemelka, Pietruszka – Frycz 1, Pluczyk 1, Jaksik 1, Cieślik 2, Parzonka 2, Kotalczyk 4, Wawrzyniak 1, Więckiewicz, Miłek 7, Beczek 8. Kary: 4 min.
Przebieg meczu: 3:1 (5), 5:4 (10), 6:7 (15), 8:8 (20), 10:10 (25), 15:13 (30), 16:16 (35), 19:18 (40), 24:20 (45), 28:23 (50), 33:27 (55), 36:28 (60).[FOTORELACJA]16499[/FOTORELACJA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Do Karpacza znów pojedzie zabytkowy skład
Błaźnij się dalej, analfabeto. Wszyscy uwierzą, kolENdniku. Napisz choć jedno zdanie bez błędu, tępaku bez szkoły, za to z wyciskarką. Ha ha ha!
Do ......
15:14, 2026-06-26
Mmieli rację. Hałas przekracza normy
Szanowni Państwo, komentarze dotyczące ulicy Karlinskiego należy uznać za prawdziwe i odzwierciedlające rzeczywiste nastroje mieszkańców naszego miasta.. Zdumiewające jest jednak to,że jakiejś tam ulicy na peryferiach miasta poświęca się tyle działań i uwagi władz miasta , za którymi idą pieniądze podatnika ,czyli każdego z nas. Problem hałasu dotyczy większości ulic w Legnicy. To, że po wybudowanej drodze będą jeździć samochody to nic zaskakującego. Wydaje się, że problem jest nagłaśniany przez osoby związane z Ratuszem ,które wykorzystują stanowiska i koneksje do swoich partukularnych interesów. Ktoś słusznie napisał,że przebieg drogi i jej charakter znany był zanim mieszkańcy podjęli decyzję o budowaniu swojego domu w tym miejscu. Trudno uwierzyć w to, że nie mieli o tym pojęcia zwłaszcza ci, którzy tam mieszkają i pracują w strukturach miasta. Wiele jest innych miejsc w Legnicy, które są chybioną inwestycją poniesioną za pieniądze podatnika a jedynym jej efektem jest terroryzowanie życia mieszkańców. Chociażby parking przy rondzie na ulicy Bielańskiej. Codzienne ryki silników, dryftowanie itp. Na apel mieszkańców o rozwiązanie problemu , chociażby instalację monitoringu miasto odpowiada ,że nie ma pieniędzy. I gdzie tu sprawiedliwość i gospodarność władz miasta?
Karol
15:03, 2026-06-26
XXXI Turniej im. Włodzimierza Jantury już w sobotę
cieplej bylo i gralismy tam za dzieciaka, ale my nie bylismy pokoleniem platka sniegu i takie upaly nie byly nam straszne
asdq
14:35, 2026-06-26
Upał! Skrócony czas pracy Urzędu Miasta Legnicy
Skoro urzędnicy w takich temperaturach nie dają rady pić kawki i załatwiać spraw prywatnych czy to przez telefony czy rozmowy z koleżankami obok za pieniądze ludu, jest im tak strasznie źle, to należy ich wysłać na delegacje do amerykańskich i niemieckich obozów pracy typu Spreadshirt, Amazon do pracy na hali przy 50'C... W Spreadshirt w zeszłym roku w te upały pracownicy pracowali po 14dni ciągiem, bez żadnych przerw czy urlopów za najniższą krajową i nikt do domu nie puścił... W Amazon kobiety ręcznie przerzucają paczki na zmianę wychodzi min 2,5tony, mężczyźni przerzucają ręcznie od 14ton do nawet 60ton i więcej słysząc tylko szybciej szybciej norma norma... Praca po 8-10h w każdych warunkach i temperaturach...Wszystko za najniższą krajową i nikt do domu nie zwolni... W Spreadshirt dostaną 7dniowe umowy o pracę, w Amazon 30dniowe, które będą obowiązywały tak długo jak długo organizm da radę to wytrzymać, w momencie gdy zachorują utracą pracę... Przypominam tylko, że to pracownicy obozów pracy utrzymują urzędników, nie na odwrót... Gdzie tu sprawiedliwość hmmm
Gdzie
14:14, 2026-06-26