Szymon Hołownia, znany i populary dziennikarz, publicysta, działacz społeczny, był gościem 14. Spotkania Kobiet. Gość opowiedział o swojej pracy, działalności charytatywnej,. Mówił o miejscu człowieka w dzisiejszym świecie, i o tym jak żyć żeby przeżyć życie jak najlepiej.

- Teraz zaczynamy w Polsce projekt „a house in fez ” polegający na wynajmowaniu mieszkań dla osób wychodzących z kryzysu bezdomności. Działalność naszych fundacji jest bardzo wieloprofilowa, ale też rosnąca, coraz ciekawsza, dotykająca wszystkich bied, które dzieją się na całym świecie. Ale przede wszystkim, mam wrażenie, przywracająca ludziom wspierającym fundacje, nie tylko tym zaopiekowanym przez nas, poczucie sprawczości. Rzeczywiście mogą zmieniać świat, choćby, na początek tych 30 tys. ludzi, którymi się opiekujemy – powiedział Szymon Hołownia.
Na pytanie, dlaczego to robi, odpowiedział pytaniem dlaczego miałby tego nie robić i dodał, że „jeżeli jest robota do zrobienia, to się ją robi”.
- Stanąłem przed wyborem, robić czy nie, więc zacząłem robić. To wydaje mi się naturalne. Każdy w mojej sytuacji by postąpił tak samo. Zrobiliby to tylko nie wiedzą jak, bo wydaje im się, że mają za małe wsparcie i w tym widzą problem – mówił Hołownia i dodał, że stara się pokazać, że nie ma za małych darowizn. Nawet systematyczne wpłacanie 5 zł tygodniowo daje duże efekty w myśl przysłowia „ziarnko do ziarnka”. Na takiej właśnie zasadzie działa Fundacja Dobra Fabryka.
Działalność charytatywna zajmuje w życiu Szymona Hołowni bardzo poczesne miejsce. Dziennikarz oprócz pracy zawodowej i charytatywnej zajmuje się pisaniem. Wydał już kilkanaście książek, które są rozchwytywane przez czytelników. Kiedy znajduje na to wszystko czas?
- Nie wiem. Wstaję rano, patrzę w kalendarz i realizuję po kolei każdy punkt zapisany w nim. Staram się nie zwariować i na koniec mieć czas dla rodziny. Pędzę przez życie z taką prędkością, że nie wiem jak to się wszystko dzieje. Odpocznę sobie na Powązkach – powiedział i popędził na spotkanie z legniczankami, które ujął swoją szczerością i żywiołowością.[FOTORELACJA]15784[/FOTORELACJA]

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Są nowe alejki w Ogrodach Francuskim i Różanym
to wszystko trzeba zburzyć i wykonać od podstaw tak by nie było widać tych rurek w wodzie. Alejki do przeprojektowania. TO ma cieszyć a nie nudzić
miliard
21:49, 2026-06-20
Autorka „Sagi Wołyńskiej” w bibliotece
Galicja i Wołyń to etniczne ziemie ukraińskie, które przed II wojną światową były przez Polskę traktowane jako ziemie polskie. Odbywała się tam kolonizacja, pacyfikacja, ograniczanie Ukraińców w prawach na oświatę i radykalna polonizacja oświaty, spalono ponad 100 cerkwi, a nieposłusznych Ukraińców zamykano w obozie odosobnienia w Berezie Kartuskiej. Czy autorka "Sagi wołyńskiej" napisała o tym w swojej książce?
Zyn
20:42, 2026-06-20
W Legnicy bon ciepłowniczy nie zadziała. Dlaczego?
Czego by tu się przyczepić?
Danuta Holecka nadaj
20:42, 2026-06-20
Oszczędności, mieszkanie i dochody Elżbiety Witek
Większość polityków to oszuści, o elektoracie myślą tylko w roku wyborczym, oświadczenia majątkowe są zakłamane w większości - a podobno za fałszywe oświadczenia jest 8 lat więzienia. Nie boją się kłamać bo układ zamknięty ich nie osądzi i obroni. Komuna i państwo policyjne kwitnie.
Precz z komuną
20:20, 2026-06-20