Niezapomniane doznania kulinarne czyli prawdziwe delicious food zapowiadają właściciele restauracji „D&F”, którzy są jednocześnie szefami kuchni w swoim lokalu. Restauracja otworzyła swoje podwoje przy ulicy Świętego Maksymiliana Kolbe 7, w miejscu gdzie niegdyś mieściła się „Grzymalinka”.

Zjeść w „D&F” będzie można między innymi grillowane ostrygi, pasztet z kaczki z musem orzechowym, zupę z groszku i pora, consomme z pasztecikami francuskimi, sałatkę z krewetkami, golonkę na czerwonym winie, stek z wątroby z wołowej z karmelizowaną gruszką i kaszą gryczaną i sałatki na przykład z suszonymi pomidorami lub kurczakiem cytrynowym.

Karta menu, którą przygotowali, poddana zostanie ocenie gości. Jak mówią właściciele, nie jest sztywna i zostanie dostosowana do gustów klientów.
- Jesteśmy otwarci na sugestie gości. Jeśli będą chcieli zjeść coś czego nie mamy w karcie, będziemy ją modyfikować, tak żeby dać naszym gościom to czego oczekują – dodaje Dariusz Róg, jeden z właścicieli „D&F”. - Mamy nadzieję, że naszymi smakami trafimy w gusta naszych gości.
Żeby skosztować nowej kuchni wystarczy wybrać się do „D&F”. Restauracja czynna jest od wtorku do czwartku w godzinach od 12:00 do 21:00. W piątki i soboty w godzinach od 12:00 do 23:00. Na niedzielny obiad będzie można wpaść od 12:00 do 21:00.
„D&F” to miłe i klimatyczne miejsce, doskonałe do organizacji imprez firmowych i okolicznościowych, spotkań rodzinnych, urodzin, komunii i innych. Zapraszamy na nasz profil Facebooka





Anonimowy Gość06:00, 03.11.2019
A ziemniaki i kotlet schabowy też tam dostaniemy ? Lubię dobrze zjeść i lubię to co lubię. Nowości raczej mnie nie zachwycają no chyba że są przepyszne to wtedy tak.
Anonimowy Gość10:00, 03.11.2019
[quote="Gość"]A ziemniaki i kotlet schabowy też tam dostaniemy ? Lubię dobrze zjeść i lubię to co lubię. Nowości raczej mnie nie zachwycają no chyba że są przepyszne to wtedy tak.[/quote]
Schabowego to sobie w domu wpierdziel
Anonimowy Gość06:00, 04.11.2019
pewnie ceny też wymyślne dla wyższych swer i lepszego sortu
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
W Legnicy bon ciepłowniczy nie zadziała. Dlaczego?
Kamila L ma nowego psa.
TW Stokrotka ssie
04:21, 2026-06-21
Autorka „Sagi Wołyńskiej” w bibliotece
Won do ziomków pod Bachmut, banderofilu! Won! Yepać upainu!
Do Zyn
04:18, 2026-06-21
Są nowe alejki w Ogrodach Francuskim i Różanym
to wszystko trzeba zburzyć i wykonać od podstaw tak by nie było widać tych rurek w wodzie. Alejki do przeprojektowania. TO ma cieszyć a nie nudzić
miliard
21:49, 2026-06-20
Autorka „Sagi Wołyńskiej” w bibliotece
Galicja i Wołyń to etniczne ziemie ukraińskie, które przed II wojną światową były przez Polskę traktowane jako ziemie polskie. Odbywała się tam kolonizacja, pacyfikacja, ograniczanie Ukraińców w prawach na oświatę i radykalna polonizacja oświaty, spalono ponad 100 cerkwi, a nieposłusznych Ukraińców zamykano w obozie odosobnienia w Berezie Kartuskiej. Czy autorka "Sagi wołyńskiej" napisała o tym w swojej książce?
Zyn
20:42, 2026-06-20