W weekend swoje mecze rozegrały drużyny młodzieżowe Miedzi Legnica. Młodzi piłkarze wypadli bardzo dobrze, wygrywając pięć meczów, jeden remisując a jeden przegrywając.
W Klasie Okręgowej Juniorów Młodszych zespół trenera Morocha pokonał sąsiada z tabeli zespół Kuźni Jawor 2 : 1 i umocnił się na czwartym miejscu. Również w Klasie Okręgowej wygrały swoje mecze Trampkarze i Młodzicy Miedzi. Obie ekipy podejmowały rówieśników z Odry Ścinawa. Drużyna Michała Grządkowskiego wygrała 3 : 1 po dwóch bramkach Patryka Poręby i jednej bramce Krzysztofa Malickiego.
[FOTORELACJA]3905[/FOTORELACJA]
Zawodnicy Huberta Łysego skromnie wygrali 1 : 0 po trafieniu Damiana Ponanty. Z najdłuższego wyjazdu z czteroma punktami wróciły zespoły występujące w Lidze Dolnośląskiej Trampkarzy i Młodzików. Ząbkowice Śląskie to miasto oddalone o 100 km od Legnicy. Drużyna Orła w meczu Trampkarzy na dwie sytuacje bramkowe wykorzystali obydwie, dzięki, niestety, błędom (znów) obrońców. Na szczęście napastnicy trenera Piotra Piwowarczyka o jedno trafienie byli lepsi. Po bramkach Bartosza Włocha, Piotra Dyrdy (z karnego) i Tomasza Cichockiego i wygrali 2 : 3.
Mniej szczęścia mieli chłopcy Marka Sinkiewicza. Po szybko straconej bramce gonili wynik, bramkę na remis zdobył Eryk Kuczyński i mimo dużej przewagi w sytuacjach podbramkowych zremisowali 1:1. W niedzielę ze Stalą Świdnica zagrali piłkarze rywalizujący w Dolnośląskiej Lidze Juniorów. Juniorzy młodsi wygrali swoje spotkanie 7:1, natomiast juniorzy starsi ulegli rywalowi aż 4:0.[FOTORELACJA]3865[/FOTORELACJA][FOTORELACJA]3864[/FOTORELACJA]
Grały również najmłodsze zespoły Miedzi w turniejach Żaków i Skrzatów. W roczniku 2002 i młodsi zespół Trenera Tomasza Piaseckiego po dwóch drugich miejscach w poprzednich turniejach, tym razem zajął czwarte miejsce. Skrzaty rocznik 2003 i młodsi których na co dzień trenuje Przemysław Leszczyński pod jego nieobecność tym razem prowadzeni przez Macieja Gałęzę zajęli drugie miejsce.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Dekada od cudu w Legnicy
Naukowo nie potwierdzono jak to się stało, że "koronowirus" nie zabijał w zatłoczonym autobusie, a w kościele już tak, więc tylko pięć osób na mszy - większość uwierzyła. Wiara czyni cuda.
Naukowiec
17:39, 2026-06-29
Pociągiem KD z Kudowy do Náchodu?
czy Legnica potrzebuje wiecej turystów ??? Rynek Legnicki się AKTYWOWAŁ Rynek znowu żyje. Impreza za imprezą, pokazy samochodów, motorów, wojsko, harcerze, świat pod Kyczerą itp. Zawsze coś sie dzieje.
ale to dobre jest
17:14, 2026-06-29
Dekada od cudu w Legnicy
Cud, czyli jedno wielkie oszustwo dla kasy. Naukowcy z Wrocławia nie chcieli potwierdzić "cudu", bo byli słabej wiary. Więc Kościół znalazł właściwych naukowców w Szczecinie, którzy przyznali, że kawałek chleba to mięsień sercowy. Myślę, że co niedziela wielu ludzi chodząc do kościoła i przyjmując komunię nie wie, że delektują się mięśniem serca. Ten "cud" to dowód na to, że religia jest dla ludzi bez rozumu.
alibaba
17:13, 2026-06-29
Dekada od cudu w Legnicy
Dla ciekawych wiedzy zamiast zabonów hasło do sprawdzenia: Pałeczka krwawa (z łac. Serratia marcescens).
Rozum!
15:29, 2026-06-29