Chodzi o materiały, które ukazały się w lutym 2024 roku na portalu Onet.pl oraz w programie „Superwizjer” TVN. Według informacji przekazanej przez Urząd Miejski w Lubinie publikacje opisywały rzekomą nielegalną inwigilację prezydenta Lubina i jego współpracownika przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Pojawiły się tam również zarzuty dotyczące nieuczciwych interesów i niemoralnych zachowań.
Podstawą tych materiałów miało być niemal tysiąc stron zapisów rzekomych prywatnych rozmów. Lubiński magistrat podkreśla, że zapisy te zostały sfałszowane, a publikacje naruszyły dobre imię prezydenta oraz miasta.
Od pierwszego dnia mówiłem, że to fałszerstwa. Potwierdziła to prokuratura: materiały zostały spreparowane, a wszystkie oskarżenia wobec mnie to starannie zaplanowana dezinformacja. Przystępujemy do tego procesu z pełnym zaufaniem do wymiaru sprawiedliwości - mówi Robert Raczyński, prezydent Lubina.
Jak informuje urząd, Robert Raczyński wniósł do sądu dwa pozwy. Pierwszy ma charakter indywidualny i dotyczy ochrony jego prywatnych dóbr osobistych, czci oraz wizerunku jako wieloletniego funkcjonariusza publicznego.
Drugi pozew został złożony w imieniu Gminy Miejskiej Lubin. W tym przypadku chodzi o reputację miasta i jego mieszkańców. Magistrat wskazuje, że dobre imię Lubina zostało pośrednio naruszone przez medialne publikacje.
W obu pozwach znalazło się żądanie, aby dziennikarze i wydawcy przyznali się do opublikowania nieprawdziwych informacji. Strona pozywająca domaga się także wpłat po pół miliona złotych na cele społeczne.
Sprawą zajęła się również Prokuratura Okręgowa w Legnicy. Śledczy ustalili, że zapisy rozmów zostały sfałszowane i nie były prawdziwymi rozmowami osób, które miały w nich występować.
W maju 2026 roku prokuratura postawiła zarzuty pięciu osobom związanym z wytworzeniem i rozpowszechnianiem tych materiałów. Wśród podejrzanych znaleźli się przedsiębiorca Maciej B., który według śledczych miał zlecić całą akcję, oraz Marcin P., były funkcjonariusz ABW.
Zarzuty obejmują między innymi tworzenie fałszywych dowodów oraz kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.
Pierwsza rozprawa ma odbyć się przed Sądem Okręgowym w Legnicy. Zeznania ma złożyć Robert Raczyński. Proces rusza po ponad półtora roku od złożenia pozwów.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Sparingowa porażka Miedzi z Zagłębiem Lubin
Dobry pomysł z zabraniem wyróżniających się zawodników z rezerw na obóz.
Messi
17:13, 2026-06-28
W poniedziałek sesja absolutoryjna
Sieroty po krzaku i pis patologia przebierają racicami.
Vbnm
17:00, 2026-06-28
W poniedziałek sesja absolutoryjna
Maciek bez obrazy , ale takim niedouczonym pokiemonom jak Ty , hołdującym lewackim zachowaniom musimy p-o dziękować raz na zawsze ! Miasto Legnica potrzebuje Prezydenta , a nie kierownika z zarządzaniem , jak z ADMu !!! Te miasto trzeba kochać - te miasto trzeba pieścić - o te miasto trzeba dbać , tak jak na to historia nasza wskazuje ! Idź Ty chłopie w politykie , robić gdzie indziej !! Prezydent Miasta Legnica powinien być Legniczaninem . Tak myślę .
gupi
16:57, 2026-06-28
W poniedziałek sesja absolutoryjna
Czy presidęt ma wyciskarke do owocuw? Wyciskarka to symbol statósu społecznego
.....
16:53, 2026-06-28