Przed nami jedenaste oficjalne spotkanie pierwszych drużyn Miedzi Legnica i Stali Rzeszów. Rywalizacja obu drużyn rozpoczęła się po historycznym awansie zespołu znad Kaczawy na drugi poziom rozgrywkowy w kraju w 1989 roku. Po ponownym podziale drugiego frontu na dwie grupy oba zespoły musiały czekać aż do 2017 roku, by ponownie się spotkać w rywalizacji o stawkę. W rundzie jesiennej w Rzeszowie zielono-niebiesko-czerwoni wygrali 2:1.
Potyczki zielono-niebiesko-czerwonych z rzeszowską Stalą rozpoczęły się po historycznym awansie legniczan na drugi poziom rozgrywkowy w kraju. Biało-niebiescy mieli już za sobą jedenaście sezonów na poziomie piłkarskiej elity, jednak ich najlepszy w historii okres przypadał na już wtedy odległy przełom lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Zespół ze stolicy województwa podkarpackiego zdobył wówczas również Puchar Polski, co do dzisiaj pozostaje najważniejszym osiągnięciem klubu.
Pierwsze zawody Miedzi ze Stalą miały miejsce na boisku w Legnicy 2 września 1989 roku w ramach zmagań ówczesnej II ligi. Podopieczni trenera Antoniego Konsewicza zremisowali 1:1. W 2 minucie Robert Muranowicz zamienił rzut karny na gola, lecz w minucie 20 odpowiedział Szczepan Szeliga. Więcej bramek kibice w tym meczu nie zobaczyli. Zespół znad Kaczawy wystąpił w historycznym starciu z biało-niebieskimi w następującym zestawieniu: Wichłacz – Stacewicz, Wałowski, Pisz, Pierończyk – Gajdzis (60' Wójcik), Muranowicz, Sitko, Michalski – Baziuk, Kochanek. W rewanżowym spotkaniu podopieczni trenera Jerzego Jastrzębowskiego ponieśli porażkę 1:2. Prowadzenie Miedzi dał Artur Wójcik, ale później dwukrotnie trafiał Robert Bąk (za drugim razem z rzutu karnego).
[ZT]124418[/ZT]
Następne spotkanie obu zespołów odbyło się w kolejnym sezonie na stadionie w Parku Miejskim w Legnicy w ramach 15 kolejki. Co prawda strzelanie rozpoczęli goście, a konkretnie Janusz Czyrek, ale skutecznie odpowiedzieli Mirosław Prokop, Jarosław Gierejkiewicz z rzutu karnego oraz Wójcik. W rewanżu Stal okazała się mocniejsza. W pierwszej połowie kibice nie zobaczyli bramek, ale w drugiej odsłonie w 57 minucie wynik spotkania otworzył Rafał Domarski, a drugie trafienie dołożył Edward Jodłowski w 78 minucie i ostatecznie biało-niebiescy wygrali 2:0.
Do kolejnego starcia doszło dopiero po 26 latach. W Rzeszowie piłkarze Miedzi zwyciężyli w ramach I rundy Pucharu Polski. Po pierwszej połowie na tablicy wyników ujrzeć mogliśmy wynik 0:2 po bramkach Pawła Zielińskiego w 18 minucie i Łukasza Garguły w 38 minucie. W drugiej części meczu do głosu doszli gospodarze. Strzelcem gola okazał się Jakub Zięba, ale to podopieczni trenera Dominika Nowaka zadali ostatni cios i po trafieniu Wojciecha Łobodzińskiego w 90 minucie ustalili wynik spotkania.
- Na pewno cieszy wygrana, która przyszła po tygodniu ciężkich treningów i doda nam pewności siebie przed inauguracją rozgrywek ligowych. Podkreślam, że Puchar Polski traktujemy bardzo poważnie i chcemy grać w kolejnych rundach. W Rzeszowie dobrze zagraliśmy szczególnie w pierwszej połowie. Po przerwie powinniśmy szybciej zdobyć trzecią bramkę, ale mieliśmy problemy ze skutecznością i zmarnowaliśmy kilka dobrych okazji - mówił po meczu ówczesny trener legniczan.
Niestety, przygoda w Pucharze Polski nie potrwała dla legniczan zbyt długo, bo już w kolejnej rundzie ulegli na Stadionie Miejskim im. Orła Białego ekstraklasowej wtedy Sandecji Nowy Sącz 1:2.
W Legnicy zespół ze stolicy województwa podkarpackiego pojawił się natomiast dopiero w sezonie 2023/2024. Kamil Antonik już w 4 minucie rozpoczął swój rajd z lewej strony, zszedł do środka i postanowił uderzyć sprzed pola karnego. Jego uderzenie nieskutecznie próbował zablokować Łukasz Góra i po rykoszecie piłka wpadła do siatki. Do głosu dochodzili jednak jedni i drudzy, a Kamil Drygas trafił nawet do bramki po świetnym strzale z przewrotki, lecz gol nie został uznany przez arbitra. Podopieczni trenera Radosława Belli dopięli swego, gdy po zagraniu w pole karne z rzutu wolnego niepilnowany Ruben Hoogenhout w 41 minucie podwyższył prowadzenie Miedzi. W drugiej odsłonie goście złapali kontakt po świetnym strzale z dystansu Krystiania Wachowiaka w 72 minucie, ale więcej goli w tym meczu nie doświadczyliśmy. Dodajmy, że bramki rzeszowian strzegł wówczas obecny golkiper zespołu znad Kaczawy Jakub Wrąbel.
W rewanżu, w 22 kolejce w Rzeszowie kibice nie mogli narzekać na brak bramek. W 34 minucie po dograniu Floriana Hartherza w głąb pola karnego, a potem niefortunnej interwencji Pawła Oleksego, Miedź wyszła na prowadzenie po samobójczym trafieniu piłkarza Stali. W drugiej połowie wspomniany piłkarz biało-niebieskich odkupił swoje winy, gdyż ponownie piłka znalazła go w tym samym polu karnym, lecz tym razem po jego uderzeniu kibice z Rzeszowa mogli cieszyć się z gola. Zaledwie kilka minut później Iwo Kaczmarski zdecydował się na sytuacyjne uderzenie piłki z powietrza spoza pola karnego. Okazało się to fenomenalną decyzją, ponieważ pomocnik trafił do siatki tuż przy słupku bramki Gerarda Bieszczada i podopieczni trenera Belli ponownie wyszli na prowadzenie. W końcówce doszło jeszcze do zagrania ręką jednego z obrońców drużyny Marka Zuba we własnym polu karnym, a jedenastkę wykorzystał kapitan Nemanja Mijusković i mecz zakończył się zwycięstwem legniczan 3:1.
[ZT]124415[/ZT]
W sezonie 2023/2024 podopieczni trenera Marka Zuba przyjechali do Legnicy również w ramach Pucharu Polski, by stawić czoła drugiemu zespołowi Miedzi. Mecz ten pomimo bezbramkowej pierwszej połowy, zakończył się wyraźną wygraną gości. Paweł Oleksy wykorzystał jedenastkę w 60 minucie, a formalności dopełnił Krystian Wachowiak, który w 76 i 79 minucie dołożył dublet.
Jesienią kampanii 2024/2025 Stal wygrała u siebie 1:0. Decydującego gola w 77 minucie strzelił rezerwowy Cesar Pena, który z bliskiej odległości skierował głową do siatki piłkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego z lewej strony. Legniczanie kończyli mecz w osłabieniu, gdyż w końcówce spotkania drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał Bartosz Kwiecień. Rewanż był pierwszym spotkaniem zielono-niebiesko-czerwonych o punkty w 2025 roku. Szalone zawody zakończyły się remisem 3:3. Już w 16 sekundzie piłka wpadła do bramki po strzale Dominika Gujdy, lecz na szczęście dla gospodarzy, sędzia anulował gola przez spalonego, na którym był strzelający. W 17 minucie z prawej strony boiska Mateusz Bochnak dobrym dryblingiem oszukał przeciwnika i znalazł miejsce na dośrodkowanie w pole karne Krzysztofa Bąkowskiego. Dogrywaną futbolówkę próbował wybić głową Marcin Kaczor, jednak zrobił to zbyt lekko i spadła ona wprost pod nogi Antonika, który z niewielkiej odległości trafił do siatki.
Kolejną groźną akcję przeprowadzili podopieczni trenera Marka Zuba. W 27 minucie w polu karnym do piłki dopadł Haris Duljevic i pokonał Jakuba Wrąbla strzałem po długim słupku. Po wideoweryfikacji ostatecznie anulowano trafienie, a Szymon Łyczko otrzymał żółtą kartkę za faul na Mateuszu Grudzińskim. W 55 minucie, po analizie VAR, sędzia Patryk Gryckiewicz wskazał na jedenasty metr po faulu Jana Leończyka. Do rzutu karnego podszedł kapitan Stali Karol Łysiak i trafił do siatki, wyrównując tym samym wynik spotkania. W 66 minucie Damian Michalik podał w polu karnym do Tomasza Walczaka i w debiucie napastnik gospodarzy zdobył gola. Niedługo później, bo po zaledwie dwóch minutach, zdołali odpowiedzieć goście. Piłkę w szesnastce uderzył Szymon Kądziołka, a ta niefortunnie wpadła do bramki, pomimo interwencji Wrąbla. W 84 minucie prawą stroną pobiegł wprost w pole karne Patryk Warczak, a spóźniony z interwencją Florian Hartherz sfaulował obrońcę Stali. Minutę później ponownie do jedenastki podszedł Łysiak i także tym razem zamienił ją na bramkę. Ostatnie słowo należało jednak do zespołu znad Kaczawy. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry Mateusz Grudziński odważnie podprowadził piłkę na połowie Stali i fenomenalnie uderzył z dystansu, nie dając szans golkiperowi biało-niebieskich.
W rundzie jesiennej sezonu 2025/2026 Miedź wygrała nad Wisłokiem 2:1. Legniczanie objęli prowadzenie piętnaście sekund po przerwie. Juliusz Letniowski posłał długą piłkę w kierunku pola karnego Stali. Futbolówkę przedłużył jeszcze Kamil Kościelny, a ta przez Daniela Stanclika trafiła do Antonika, który z zimną krwią minął bramkarza i wpakował futbolówkę do siatki. W 53 minucie zielono-niebiesko-czerwoni podwyższyli. Letniowski dośrodkował z rzutu rożnego, piłkę zgrał głową Drygas, a Patryk Stępiński główkował już do siatki. W 89 minucie sędzia Jacek Małyszek odgwizdał rzut karny dla rzeszowian po tym, jak Jakub Serafin sfaulował we własnym polu karnym Oliwiera Sławińskiego. Jonathan Junior strzałem przy slupku nie dał szans golkiperowi Miedzi, ustalając wynik meczu.
MECZE MIEDZI ZE STALĄ RZESZÓW W OFICJALNYCH ROZGRYWKACH:
1989/1990, II liga, Miedź Legnica – Stal Rzeszów 1:1
1989/1990, II liga, Stal Rzeszów – Miedź Legnica 2:1
1990/1991, II liga, Miedź Legnica – Stal Rzeszów 3:1
1990/1991, II liga, Stal Rzeszów – Miedź Legnica 2:0
2017/2018, Puchar Polski, Stal Rzeszów – Miedź Legnica 1:3
2023/2024, I liga, Miedź Legnica – Stal Rzeszów 2:1
2023/2024, I liga, Stal Rzeszów – Miedź Legnica 1:3
2024/2025, I liga, Stal Rzeszów – Miedź Legnica 1:0
2024/2025, I liga, Miedź Legnica – Stal Rzeszów 3:3
2025/2026, I liga, Stal Rzeszów - Miedź Legnica 1:2
Bilans:
spotkania – 10
wygrane Miedzi – 5
remisy – 2
wygrane Stali – 3
bramki - 18:14
---
Na mecz domowy Miedzi przyjedziecie do Legnicy pociągami spółki Koleje Dolnośląskie. Początek sobotniego meczu na Stadionie Miejskim im. Orła Białego w Legnicy o godz. 19:30.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Legnica gra o wielkie serca
Sie sie ma fra fra jery! Wrzu wrzu wrzucać do pu pu puszki!
Oooo ooowsik
04:27, 2026-03-07
Uciekał przed policją. bo był naćpany
Panie władzo to tylko koksu 5 gram! Zassałem jak Pedau Rafau przed debatą! Hej brygada uśmiechnijcie się! Coście tacy smutni???
Pedau Rafau
04:23, 2026-03-07
Wrócić na zwycięską ścieżkę. Miedź zagra ze Stalą
Lubie dzieci i pixe od Papryka
Messi
04:20, 2026-03-07
Wrócić na zwycięską ścieżkę. Miedź zagra ze Stalą
Stawiam paly za stadjonem
Messi
04:18, 2026-03-07