Sport Legnica - Aktualności i Wydarzenia Sportowe z Powiatu Legnickiego i Regionu

Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Bolesna lekcja w Opalenicy. Miedź Legnica musi wyciągnąć wnioski po przegranej z GKS-em Katowice

Wojciech Obremski Wojciech Obremski 13:59, 02.07.2026 Aktualizacja: 12:57, 02.07.2026
1 Bolesna lekcja w Opalenicy. Miedź Legnica musi wyciągnąć wnioski GKS Katowice – Miedź Legnica (miedzlegnica.eu)

Piłkarze Miedzi Legnica zakończyli trzeci mecz kontrolny letniego okresu przygotowawczego porażką. W starciu z GKS-em Katowice w Opalenicy legniczanie musieli uznać wyższość rywali, przegrywając 0:2. To cenne doświadczenie dla zespołu Janusza Niedźwiedzia, przed którym jeszcze pięć sparingów.
 

Szybkie otwarcie i dominacja rywali
 



Mecz od początku był intensywny, a inicjatywę szybko przejęli katowiczanie. Już w trzeciej minucie Ilya Szkurin stanął przed szansą na zdobycie bramki, jednak jego uderzenie zatrzymał dobrze dysponowany Ivan Lucić. Miedź próbowała odpowiedzieć strzałem Bartosza Wolskiego, lecz piłka powędrowała nad poprzeczką.

Niedługo później defensywa legniczan skapitulowała. Po precyzyjnym podaniu Mateusza Wdowiaka, Szkurin ponownie znalazł się w polu karnym i płaskim strzałem otworzył wynik spotkania. GKS nie zwalniał tempa, dążąc do podwyższenia prowadzenia przy biernej postawie obrońców Miedzi.

 

Szczęście nie sprzyjało legniczanom



Miedź próbowała odrabiać straty, ale brakowało skuteczności i odrobiny szczęścia. Gustaf Norlin był blokowany, a Erik Jirka oraz Kamil Antonik minimalnie pudłowali. Sytuacja podbramkowa w 30. minucie była symbolem problemów legniczan, gdy po główce Marcela Mansfelda piłkę z linii bramkowej wybił sam Szkurin.

Chwilę później pech Miedzi został dopełniony. Po dośrodkowaniu z lewej flanki, futbolówka niefortunnie odbiła się od Mateusza Grudzińskiego i wpadła do siatki. Ten samobójczy gol w 31. minucie ustawił obraz gry do przerwy, stawiając zespół Janusza Niedźwiedzia w bardzo trudnej sytuacji.

 

 Próby odwrócenia losów meczu



Po zmianie stron tempo spotkania nieco spadło, choć obie drużyny szukały swoich okazji. Legniczanie próbowali zagrozić bramce rywala głównie za sprawą stałych fragmentów gry. Asier Córdoba uderzał bezpośrednio z rzutu wolnego, ale świetną interwencją popisał się Patryk Szczuka, parując piłkę nad poprzeczkę.

W końcowej fazie meczu Miedź starała się zdobyć choćby kontaktowego gola. Najbliższy celu był Alan Czerwiński, którego uderzenie głową po rzucie rożnym obronił Dmytro Sydorenko. Mimo starań, wynik nie uległ już zmianie, a sztab szkoleniowy otrzymał wiele materiału do analizy przed kolejnymi sparingami.

 

GKS Katowice – Miedź Legnica 2:0 (2:0)

 

Bramki: Szkurin (9’), Grudziński (32’-s.)

Sędziował: Paweł Szuta

Asystenci: Dawid Jasiński, Oliwier Kowalik

GKS: 33. Patryk Szczuka (75’ 34. Wojciech Pańkowski) – 2. Marten Kuusk (46’ 16. Miłosz Swatowski), 4. Arkadiusz Jędrych, 10. Marcel Wędrychowski, 22. Sebastian Milewski, 30. Alan Czerwiński, 31. Szymon Bartlewicz, 68. Bartosz Wolski, 70. Mateusz Wdowiak, 80. Ilya Szkurin, 97. Erik Jirka

Miedź (I połowa): 72. Ivan Lucić – 3. Mateusz Grudziński (K), 8. Jakub Serafin, 11. Gustaf Norlin, 15. Milos Jovicić, 16. Myroslav Mazur, 17. Igor Maliszewski, 25. Asier Córdoba, 27. Juliusz Letniowski, 95. Marcel Mansfeld, 98. Kamil Antonik

Miedź (II połowa): 1. Dmytro Sydorenko – 3. Mateusz Grudziński (84’ 29. Kacper Michałeczko), 5. Adnan Kovacević, 7. Mateusz Bochnak, 9. Kristian Fućak, 15. Milos Jovicić (77’ 28. Babacar Diallo), 25. Asier Córdoba (77’ 23. Filip Żur), 49. Oliwier Szymoniak. 70. Wojciech Hajda, 80. Zvonimir Petrović, 98. Kamil Antonik (84’ 71. Sebastian Herbut)

Rezerwowi: 20. Marcin Umnicki, 26. Modou Keita

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

PiłPił

0 1

Bardzo cenne doświadczenie aż by się chciało doświadczać w każdym meczu!!! Nic się nie zmienia, Lucić podaje piłki do przeciwnika na 16 m, podania naszych zawodników tragicznie niecelne, strzały na wiwat,samobóje /który to już kapitana/

14:50, 02.07.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%