„Bajki zwierzęce” to tytuł wystawy, której wernisaż odbył się w Galerii Satyrykon. Gości powitała Marta Marszałek, laureatka jednej z satyrykonowych nagród.


- Cykl „Bajki zwierzęce”, który powstał specjalnie na wystawę, oddaję państwa ocenie. Chciałabym żebyście odnaleźli w moich pracach to co w jakiś sposób ukryłam. Historię, tajemnicę, opowieść. Mam nadzieję, że wielu znajdzie cząstkę swojego dzieciństwa.
Oprócz nagrodzonej pracy na wystawie znalazł się cykl ilustracji do bajki Jana Brzechwy "Opowiedział dzięcioł sowie", a także prace przygotowane specjalnie na legnicką wystawę. Bohaterem wielu z nich jest lis.
- Lisy dla mnie mają w sobie coś magicznego. Począwszy od tego jak wyglądają, że mają ogony, są puszyste, że można je w fantastyczny sposób przelać na papier. Napuszyć i wyolbrzymić te piękne ogony – wyjaśniała artystka.
- Oprócz tego lisy są jednymi z głównych bohaterów bajek Brzechwy, które uwielbiam. Chociażby „Szelmostwa lisa Witalisa”. Dlatego tak często pojawiają się na naszych pracach.
Mimo, że mówi się tych zwierzętach wielokrotnie niepochlebnie, artystka na przekór pokazuje je w swoich pracach jako jako sympatyczne i miłe. Artystka przyznała, że kilkakroć zdarzyło jej się spotkać lisa na swojej drodze, ale żaden z nich jej nie pozował.
Artystka zajmuje się projektowaniem graficznym. Tworzy plakaty, biżuterię szyje, maluje, ilustruje książki. Wykłada też na Wydziale Sztuki Nowych Mediów w Pracowni Grafiki Narracyjnej oraz w Pracowni Podstaw Grafiki Projektowej na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, skąd pochodzi.[FOTORELACJA]10443[/FOTORELACJA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Makabryczne odkrycie. Dwa ciała w mieszkaniu
Jak można stwierdzać cokolwiek jesli nawet nie upłyneły 24 godziny. A gdyby sie okazalo co innego jutro, to co bedzie. Profesjonalnie mega
Trikii
22:56, 2026-06-28
W poniedziałek sesja absolutoryjna
Klakierzy Kupaja nie mogą dać żadnego pozytywnego efektu pracy swojego idola. To jest prawdziwy fenomen. Radne z teatru słowem nie zająkną się, słowem nie protestują, że Kupaj obiecywał zwiększenie dotacji dla legnickiego teatru, a faktycznie tą dotację zmniejszył. Radna Odrowska walczy o zielone przystanki, a tymczasem bez słowa protestu przyglądała się jak prezydent Kupaj swoją decyzją wyżynał dziesiątki drzew w parku. Dorobek w tej dziedzinie z ostatnich dni. Właśnie zostało wycięte kilkudziesięcioletnie drzewo u zbiegu Krętej i Żołnierzy II Armii Wojska Polskiego. Choroba betonozy szerzy się. Radnych nie interesuje kolejna afera, tym razem finansowa związana z budową Zbiorczej Drogi Południowej. Miasto nasze może stracić miliony w wyniku nieudolności prezydenta. Sprawa jest w sądzie. Mieszkańcy muszą reagować, bo za chwilę ta władza puści nas z torbami. Czas pożegnać prezydenta Kupaja. Jeżeli radni nie staną na wysokości zadania z myślą o nas mieszkańcach i podatnikach, to będzie sygnał, że konieczne jest referendum o odwołanie radnych i prezydenta. Radni i prezydent ślubowali nam służyć, a zachowują się jak okupanci.
Turbo
22:11, 2026-06-28
Prezes na urlopie, mieszkańcy w ukropie
Na Szaniawskiego bez gazu prawie miesiąc, procedury ,naprawa wycieku gazu no i kontrola instalacji gazowej w każdym mieszkaniu,no kogoś niema czekamy.....
Medek
21:32, 2026-06-28
Sparingowa porażka Miedzi z Zagłębiem Lubin
Co ty bierzesz? Odstaw to.
Do tzw kibica wyżej
21:09, 2026-06-28