Zawodnicy Legnickiego Klubu Taekwon – do wrócili z XXVI Mistrzostw Europy Seniorów w Bratysławie z 5 medalami. To spory sukces zważywszy, że tylko troje pojechało na zawody.

W piątek, pierwszego dnia mistrzostw rozegrano konkurencje techniczne: układy formalne i techniki specjalne. Marzanna Pawlik startująca tym razem tylko w indywidualnym turnieju układów formalnych dotarła do ćwierćfinału gdzie w wyniku bardzo krzywdzonego werdyktu przegrała z reprezentantką gospodarzy i ostatecznie zakończyła swój start na piątym miejscu.
Dużo lepiej powiodło się w pierwszym dniu Maćkowi Żukowi, który wraz z kolegami sięgnął po dwa medale. Najpierw wywalczył tytuł drużynowego Wicemistrza Europy w układach formalnych a następnie medal brązowy w drużynowych technikach specjalnych.
W drugim dniu mistrzostw przyszedł czas na turniej indywidualnych walk kobiet i mężczyzn. W 2001r. podczas XVI Mistrzostwach Europy Seniorów w hiszpańskiej Villajayosa w kategorii wagowej do 52 kg debiutowała Marzanna Pawlik. Dokładnie przez dekadę legniczanka wywalczyła łącznie 13 medali mistrzostw Świata i Europy w najlżejszej kobiecej kategorii w tym i ten ostatni medal srebrny wywalczony podczas marcowych mistrzostw Świata w Nowej Zelandii.
W Bratysławie przyszedł czas na debiut w kategorii mikro Gabrieli Offman. Po ubiegłorocznym zwycięstwie w Pucharze Europy zawodniczka LKT Legnica stanęła przed o wiele trudniejszym zadaniem a mianowicie powtórzenia sukcesu Marzanny sprzed 10 lat i wywalczenia złotego medalu. W pierwszej walce, Gabriela pokonała Włoszkę Jenny Meini, w kolejnej Anje Bertelesen z Norwegii. W półfinale legniczanka okazała się lepsza od reprezentantki Belgii, Andrei Musca.
Złoty medal zdobyła pokonując w finale Rumunkę Biance Pantel, która w półfinale nieoczekiwanie uporała się z aktualną mistrzynią Świata Stasą Lubej ze Słowenii. Tytuł mistrzyni Europy seniorów to największy sportowy sukces Gabrieli Offman i jednocześnie jeden z najcenniejszych w historii Legnickiego Klubu Taekwon-do.
W ostatnim dniu mistrzostw rozegrano najbardziej prestiżowy turniej drużynowych walk kobiet i mężczyzn. Znakomicie spisała się drużyna kobiet w składzie Ilona Działa, Aleksandra Nowak, Julia Sakowska, Ilona Omiecińska i Gabriela Offman. Polki pokonały kolejno Niemki, Rumunki w półfinale Finki a w finale reprezentantki Szwecji. Tym samym legniczanka do złotego medalu z turnieju indywidualnego dorzuciła jeszcze tytuł drużynowej mistrzyni Europy w walkach.
Drużyna męska w składzie Marcin Wronowski, Daniel Działa, Zdzisław Synoradzki, Piotr Pełka, Piotr Olkiewicz i Maciej Żuk niestety nie spisała się tak dobrze jak drużyna kobieca. W pierwszym pojedynku Polacy spotkali się z Niemcami. Do czwartej walki w starciu z niemiecką drużyną desygnowany został legniczanin, który pewnie uporał się ze swoim przeciwnikiem i przypieczętował wygraną Polaków. W kolejnej rundzie nasza ekipa zmierzyła się ze Słoweńcami. Niestety po dwóch
pierwszych pojedynkach Maciek wyszedł do trzeciego starcia, którego nasza drużyna nie mogła już przegrać. Słoweńcy do walki z legniczaninem wystawili swojego najbardziej doświadczonego i najbardziej utytułowanego zawodnika Alesa Zemlica.
Pomimo bardzo dużej przewagi wzrostu i wagi Maciek większą część pojedynku prowadził jednak ostatecznie zremisował przedłużając szansę Polaków na wygraną. Niestety w następnym pojedynku kolejny Polak przegrał i tym samym po raz pierwszy od 20 lat polska drużyna męska zakończyła swój start w walkach bez medalu. Na pocieszenie naszemu zawodnikowi pozostała świadomość, że w niedzielnym starcie był najlepszym zawodnikiem polskiej drużyny. Ostatnim medalem dla Legnicy okazał się medal brązowy Maćka Żuka wywalczony wraz z drużyną w testach siły.(łs)[FOTORELACJA]3902[/FOTORELACJA]



Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Makabryczne odkrycie. Dwa ciała w mieszkaniu
Jak można stwierdzać cokolwiek jesli nawet nie upłyneły 24 godziny. A gdyby sie okazalo co innego jutro, to co bedzie. Profesjonalnie mega
Trikii
22:56, 2026-06-28
W poniedziałek sesja absolutoryjna
Klakierzy Kupaja nie mogą dać żadnego pozytywnego efektu pracy swojego idola. To jest prawdziwy fenomen. Radne z teatru słowem nie zająkną się, słowem nie protestują, że Kupaj obiecywał zwiększenie dotacji dla legnickiego teatru, a faktycznie tą dotację zmniejszył. Radna Odrowska walczy o zielone przystanki, a tymczasem bez słowa protestu przyglądała się jak prezydent Kupaj swoją decyzją wyżynał dziesiątki drzew w parku. Dorobek w tej dziedzinie z ostatnich dni. Właśnie zostało wycięte kilkudziesięcioletnie drzewo u zbiegu Krętej i Żołnierzy II Armii Wojska Polskiego. Choroba betonozy szerzy się. Radnych nie interesuje kolejna afera, tym razem finansowa związana z budową Zbiorczej Drogi Południowej. Miasto nasze może stracić miliony w wyniku nieudolności prezydenta. Sprawa jest w sądzie. Mieszkańcy muszą reagować, bo za chwilę ta władza puści nas z torbami. Czas pożegnać prezydenta Kupaja. Jeżeli radni nie staną na wysokości zadania z myślą o nas mieszkańcach i podatnikach, to będzie sygnał, że konieczne jest referendum o odwołanie radnych i prezydenta. Radni i prezydent ślubowali nam służyć, a zachowują się jak okupanci.
Turbo
22:11, 2026-06-28
Prezes na urlopie, mieszkańcy w ukropie
Na Szaniawskiego bez gazu prawie miesiąc, procedury ,naprawa wycieku gazu no i kontrola instalacji gazowej w każdym mieszkaniu,no kogoś niema czekamy.....
Medek
21:32, 2026-06-28
Sparingowa porażka Miedzi z Zagłębiem Lubin
Co ty bierzesz? Odstaw to.
Do tzw kibica wyżej
21:09, 2026-06-28